Cena kaszy gryczanej pnie się w górę. Już blisko 50 złotych za kilogram.

Cena kaszy gryczanej pnie się w górę. Już blisko 50 złotych za kilogram
Cena kaszy gryczanej pnie się w górę. Już blisko 50 złotych za kilogram

Gryka drożeje w Ukrainie

Jak informuje TSN.ua: Od początku 2025 roku notuje się stały wzrost cen kaszy gryczanej w Ukrainie. W listopadzie 2025 r. kilogram kosztował 42,5 hrywien, by w grudniu osiągnąć poziom 44,9 hrywien. Kolejne tygodnie 2026 roku przyniosły dalsze podwyżki: 17 stycznia średnia cena wyniosła 46,1 hrywien, a miesiąc później, 17 lutego, sięgnęła już 50,1 hrywien za kilogram. Gryka jest w Ukrainie podstawowym produktem spożywczym, podobnie jak w Polsce, co czyni jej cenę szczególnie wrażliwym wskaźnikiem.

W skali miesiąca, od 17 stycznia do 17 lutego 2026 roku, kasza gryczana podrożała o 4 hrywny, co stanowi wzrost o około 9%. W różnych sieciach handlowych produkt ten kosztuje obecnie od 48 hrywien. Tempo wzrostu cen na początku 2026 roku przyspieszyło niemal dwukrotnie. W całym 2025 roku gryka zdrożała o prawie 28%. Dla porównania, ogólny wskaźnik cen konsumpcyjnych w Ukrainie wzrósł w styczniu 2026 r. o 0,7% w ujęciu miesięcznym i o 7,4% w ujęciu rocznym.

Dlaczego gryka staje się droższa?

Głównymi przyczynami obserwowanego wzrostu cen są:

  • umiarkowany wzrost cen zbóż na rynkach;
  • niekorzystne warunki pogodowe;
  • czynniki sezonowe;
  • poziom tegorocznych zbiorów.

Wymienione czynniki w dalszym ciągu oddziałują na rynek, zmuszając konsumentów do dostosowania się do nowej sytuacji cenowej.

„Wzrost cen kaszy gryczanej w Ukrainie odzwierciedla ogólne tendencje na rynku artykułów spożywczych, które mogą być powiązane z różnymi czynnikami ekonomicznymi i naturalnymi.”

Drożenie tego podstawowego produktu może wpłynąć na popyt konsumpcyjny i skłonić ludzi do poszukiwania zamienników, co z kolei jest w stanie zmienić strukturę spożycia w kraju. Eksperci podkreślają konieczność monitorowania sytuacji, ponieważ dalsze zmiany w polityce cenowej mogą znacząco odbić się na budżetach gospodarstw domowych.


Czytaj także

Reklama