Od lutego zapłacimy więcej za pieczywo. Co winduje ceny?.
Drożejący chleb w Ukrainie
Jak informuje TSN.ua: Już w pierwszej dekadzie lutego 2024 roku w Ukrainie należy spodziewać się podwyżek cen chleba i wyrobów piekarniczych. Głównymi przyczynami tej sytuacji są wzrost cen energii elektrycznej dla przemysłu oraz podniesienie płacy minimalnej. Taryfy za prąd dla odbiorców przemysłowych w styczniu poszły w górę o blisko 30%, co znacząco obciąży koszty producentów.
Od początku roku koszty funkcjonowania piekarni wzrosły o 6-7%. W odpowiedzi, producenci planują podnieść ceny swoich produktów o około 5%. Sam wzrost cen energii automatycznie dodaje 2-3% do kosztów wytworzenia, jak wyjaśnia Ołeksandr Taranenko. Ekspert zwraca również uwagę, że w cenę finalną wliczane są już koszty, jakie przedsiębiorstwa ponoszą w związku z przerwami w dostawach prądu.
Co składa się na koszt bochenka?
Na ostateczną cenę wpływają też koszty paliwa. Przeciętna piekarnia zużywa 60-70 litrów paliwa na godzinę, a specjalny olej napędowy arktyczny jest droższy od zwykłego o około 8 hrywien za litr. Warto jednak zaznaczyć, że sektor piekarniczy w Ukrainie od miesięcy mierzy się z wyzwaniami związanymi z wojną. Mimo to, według słów Ołeksandra Taranenki, dla przeciętnego konsumenta nadchodzące podwyżki nie będą miały druzgocącego wpływu na domowy budżet.
'Podniesienie cen pieczywa jest reakcją producentów na wyzwania gospodarcze, przed którymi stoją.' Ołeksandr Taranenko
Planowane podwyżki cen chleba i bułek odzwierciedlają trudną sytuację ekonomiczną ukraińskich wytwórców. Rosnące rachunki za energię i wyższe koszty pracy nakładają na przedsiębiorstwa dodatkowe obciążenia, co nieuchronnie przekłada się na cenę końcową produktu. Konsumenci powinni się przygotować na niewielki, ale odczuwalny wzrost wydatków na podstawowe artykuły żywnościowe.
Czytaj także
- Ukraiński bank centralny wycofuje z obiegu dziesięciokopiejkowe i jednogrywnowe monety – jak wymienić stare pieniądze
- 920 mln euro od UE na zimę dla Ukrainy. Szmyhal ujawnia, ile potrzeba na inne cele
- Bankowy CIT w 2027 roku może pozostać na poziomie 50% – jakie wpływy do budżetu to przyniesie
- Kredyt mieszkaniowy dla obrońców: oprocentowanie 3%, wkład własny już od 6%
- Fala krytyki wobec PrivatBanku: opłata za przelew własnych środków z „Koperty”
- Koniec roku przyniesie droższego dolara? Eksperci przewidują wzrost powyżej 50 hrywien

