Iwo Bobul o zwycięstwach Ukrainy na Eurowizji: To nie było zasłużone.

Iwo Bobul o zwycięstwach Ukrainy na Eurowizji: To nie było zasłużone
Iwo Bobul o zwycięstwach Ukrainy na Eurowizji: To nie było zasłużone

Jak informuje inkorr.com: Artysta ludowy Iwo Bobul wyraził swoje wątpliwości co do zasadności zwycięstw Ukrainy na Eurowizji w latach 2016 i 2022. O tym informował portal 'Główny Kompas', powołując się na kanał YouTube Sławomira Djonina.

“Piosenka, niech się nie obraża, nie jest piosenką konkursową. Absolutnie! Nie obrażaj się, Dżamalo. Kocham cię, wiesz o tym. Wokalistka - super, ale to nie była twoja piosenka. Rozumiem, czemu trzeba było to zrobić,” - powiedział Iwo Bobul o kompozycji 1944.

Artyści skomentowali również zwycięstwo zespołu Kalush Orchestra w 2022 roku, zauważając, że ważną rolę w konkursie odegrały warunki polityczne. W 2016 roku głównym rywalem Dżamali był rosyjski piosenkarz Siergiej Łazariew, któremu pomagał Filip Kirkorow, związany z reżimem Putina. Z kolei w 2022 roku społeczność międzynarodowa okazała swoją solidarność z Ukrainą.

“No dobrze, przestań. Chłopaki, bądźmy rozsądni. Są rzeczy, które mi się podobają. To moja opinia. Niech się na mnie obrażają, nie obrażają. Ale w Kalush Orchestra nic nie zobaczyłem, wcale... Czasami wydawało mi się - Ukrainie przyznają jakieś miejsca, żebyś rozumiał, po co,” - podsumował Iwo Bobul.

Zmiana zdania Bobula na temat uczestnictwa w Eurowizji

Podczas pełnoskalowej wojny Iwo Bobul rozważał możliwość uczestnictwa w Eurowizji i wierzył w swoje szanse. Jednak teraz nie ma zamiaru nawet iść na krajowe eliminacje. Artysta radykalnie zmienił swoją pozycję, uważając konkurs za nudny i tłumacząc to przykładami współczesnych wystąpień.

“Wiem, że nie zdobędę tam 5-10 miejsca. A po co mi tam jechać, tak po prostu? To nie jest interesujące. To, co oglądam, rozumiem - to nie ten konkurs, którym kiedyś był. Teraz dzieje się tam dla mnie coś niezrozumiałego, w ogóle. Wychodzi facet z brodą, nazywa się żeńskim imieniem. To dla mnie nie jest zrozumiałe,” - zaznaczył artysta.

Pomimo swoich osobistych poglądów, Iwo Bobul zachowuje swoje miejsce w świecie muzycznym, przypominając swoją piosenkę Diva jako jeden z największych hitów. Przypomniał również o piosenkarce Soloha, która już po raz piąty bierze udział w krajowych eliminacjach do Eurowizji.

Ogólnie rzecz biorąc, Iwo Bobul podkreślił, że jego wątpliwości co do zasłużoności zwycięstw Ukrainy na Eurowizji związane są z jego postrzeganiem współczesnego konkursu, który uważa za nudny. Artysta nie planuje uczestnictwa w krajowych eliminacjach, ponieważ współcześni uczestnicy często pozostają dla niego niezrozumiali.


Czytaj także

Reklama