Balistyczny ostrzał stolicy. W Kijowie słychać eksplozje podczas alarmu.
Stolica pod ostrzałem balistycznym
Jak informuje TSN.ua: W trakcie ogłoszonego alarmu powietrznego w Kijowie doszło do serii wybuchów. Informację o detonacjach potwierdził stołeczny mer, Witalij Kliczko. W mieście działają jednostki obrony przeciwlotniczej, których zadaniem jest zneutralizowanie zagrożenia.
Służby odnotowały również szybkie cele w obwodzie czernihowskim, zmierzające w kierunku Kijowszczyzny. Istnieje realne ryzyko użycia pocisków balistycznych wystrzelonych z obwodu briańskiego. Ten atak ma miejsce w kontekście masowej ofensywy rakietowo-dronowej, którą Rosja przeprowadziła 7 lutego 2023 roku. Głównym celem tamtych uderzeń była wówczas ukraińska infrastruktura energetyczna. Wojska rosyjskie atakowały kluczowe podstacje i napowietrzne linie przesyłowe o napięciu 750 kV i 330 kV, wykorzystując w tym celu ponad 400 dronów oraz około 40 rakiet różnych typów. Takie działania są elementem szerszej strategii niszczenia zaplecza.
Witalij Kliczko zaapelował do mieszkańców Kijowa, by ze względu na obecną sytuację pozostawali w schronach.
Aktualny stan zagrożenia
Sytuacja w stolicy Ukrainy wciąż jest bardzo napięta z powodu nieustannych zagrożeń ze strony Rosji. Istotne jest, że służby miejskie i siły obrony aktywnie pracują nad ochroną ludności cywilnej. Ataki na ukraińską infrastrukturę, szczególnie energetyczną, wskazują na strategiczne cele agresora, co może pociągać za sobą poważne konsekwencje dla mieszkańców i gospodarki kraju.
Czytaj także
- W Kijowie usuwają pomnik Bułhakowa – nowy etap dekolonizacji przestrzeni publicznej
- Kijów rozważa zakaz rozkładania namiotów w metrze podczas alarmów – szczegóły
- Fala uderzeniowa na Kijów: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 7, a rannych jest już 90 osób
- Kijów pod ostrzałem: bilans rośnie – 6 ofiar śmiertelnych i 90 rannych po ataku Rosji
- 65 rannych i 5 ofiar śmiertelnych po ataku na Kijów 2 czerwca – trwa usuwanie skutków
- Kijów pod ostrzałem: cztery ofiary śmiertelne i prawie 60 rannych, w tym dwoje dzieci

