Katastrofa w kijowskiej księgarni. 10 tysięcy książek zniszczonych przez awarię instalacji.
Potop w księgarni 'Moja Półka Książkowa'
Jak informuje TSN.ua: W Kijowie doszło do poważnej awarii instalacji grzewczej, która spowodowała zalanie księgarni 'Moja Półka Książkowa' gorącą wodą. W wyniku tej katastrofy ucierpiało niemal całe 10-tysięczne księgozbiór placówki. Właściciele rozpoczęli akcję ratowania wydawnictw, ponieważ nienaruszonych pozostało zaledwie 400 egzemplarzy. Tego typu zdarzenia są szczególnie dotkliwe dla niezależnych księgarń, które często pełnią rolę lokalnych centrów kultury.
Wysokie straty i pomysły na odbudowę
Do zalania doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, co zaowocowało ogromnymi stratami finansowymi. Wartość zakupu zniszczonych książek wyniosła 1 milion 766 tysięcy 160 hrywien, co stanowi poważny cios dla firmy. Przez ostatnie 10 lat księgarnia konsekwentnie nie sprzedawała wydawnictw rosyjskojęzycznych, skupiając się wyłącznie na promocji literatury ukraińskiej.
Właściciele ogłosili rozpoczęcie akcji 'Moja Książkowa Łaźnia', polegającej na sprzedaży uszkodzonych egzemplarzy. Decyzja ta jest bezpośrednią reakcją na zaistniałą sytuację. Jak stwierdziła Melania Melnyk,
„dawna 'Moja Półka Książkowa' stała się teraz 'Moją Książkową Łaźnią', ponieważ książki przeszły prawdziwe parowo-wodne zabiegi”.
Natomiast Natalia Mospan dodała, że
„było to odzyskiwanie naszej własnej tożsamości”. Właściciele liczą na wsparcie społeczności i miłośników literatury w tym trudnym okresie. Planowana jest również realizacja inicjatywy 'Faliste Książki', aby zebrać fundusze na odbudowę księgarni i ratunek dla literatury.
Księgarnia 'Moja Półka Książkowa' od lat stanowiła istotne miejsce na kulturalnej mapie Kijowa, a jej właściciele dokładają wszelkich starań, aby przywrócić jej działalność i ocalić dziedzictwo. Ta sytuacja uwidacznia, jak ważne jest wspieranie lokalnego biznesu w obliczu nieprzewidzianych zdarzeń. Proponowane działania mogą posłużyć za przykład dla innych przedsiębiorstw, pokazując, jak można zmierzyć się z wyzwaniami i zaangażować pomoc społeczności.
Czytaj także
- Atak na Słowiańsk: Rosjanie zrzucili trzy bomby lotnicze, ranna 17-latka
- Atak na Dniepropietrowszczyznę: nie żyje kobieta, pięcioro rannych, pożar na stacji benzynowej
- Fala dronów na Ukrainie: są zabici i ranni w Zaporożu, Słowiańsku i Konotopie
- Cios w region charkowski: ofiary śmiertelne i ranni po ataku dronów i rakiet
- Odbudowa przeprawy w Zatoce zakończy się w 2026 roku – przeznaczono ponad 15 milionów
- Nieznany obiekt z Białorusi sparaliżował wileńskie lotnisko – oto co się wydarzyło

