Koszt ogrzewania briketami w 2026 roku: ile wydamy na sezon?.

Koszt ogrzewania briketami w 2026 roku: ile wydamy na sezon?
Koszt ogrzewania briketami w 2026 roku: ile wydamy na sezon?

Brikety drzewne – przyszłość ogrzewania domów jednorodzinnych

Jak informuje TSN.ua: W 2026 roku brikety z biomasy mogą stać się kluczowym zamiennikiem tradycyjnego drewna opałowego. To paliwo, produkowane z odpadów drzewnych lub roślinnych, gwarantuje nawet 6–8 godzin ciągłego spalania. Szacuje się, że cena tony briketów w tym okresie będzie się wahać od 6 do 10,1 tysiąca hrywien. Aby ogrzać dom o powierzchni około 100 metrów kwadratowych przez cały sezon, potrzebne będzie do 4,5 tony tego paliwa, co przełoży się na łączny koszt rzędu 40 tysięcy hrywien. W Polsce podobne trendy cenowe obserwuje się w segmencie pelletu drzewnego.

Zalety i wady briketów w porównaniu z drewnem

Eksperci wskazują na liczne korzyści płynące ze stosowania briketów:

  • Dłuższy czas spalania i mniejsza ilość popiołu.
  • Większa wygoda użytkowania i obsługi.
  • Umożliwiają utrzymanie stabilniejszej temperatury w pomieszczeniach.
  • Nie wymagają długotrwałego sezonowania (suszenia).
  • Zajmują mniej miejsca podczas składowania.
Serhij Sydoruk podkreśla: 'W porównaniu z drewnem, brikety palą się dłużej i pozostawiają mniej popiołu'.

Należy jednak pamiętać, że ceny paliw stałych w sezonie zimowym mogą wzrosnąć nawet o 20–25% z powodu wysokiego popytu. Mimo nieco wyższej ceny, brikety są atrakcyjne dla użytkowników dzięki intensywnemu wydzielaniu ciepła. Serhij Sydoruk zwraca również uwagę na ich poręczność w przechowywaniu. Dlatego w 2026 roku zmiana na ogrzewanie briketami może okazać się opłacalna dla wielu właścicieli domów. Rosnąca popularność tego paliwa wpisuje się w globalny trend wykorzystania odnawialnych źródeł energii, co może zmniejszyć zależność od tradycyjnych nośników. Biopaliwa są generalnie uważane za bardziej przyjazne dla środowiska, jednak na ich dostępność i opłacalność w kolejnych latach będzie wpływać dynamika cen oraz popyt.


Czytaj także

Reklama