Wyprawa na Czarnohorę zakończona ewakuacją. Dwójka turystów z odmrożeniami.
Interwencja ratowników w górach Zakarpacia
Jak informuje TSN.ua: Dwójka młodych turystów, 22-letnia mieszkanka Kijowa i 21-letni mieszkaniec Żytomierza, wymagała pomocy ratowników górskich po noclegu w namiocie podczas mroźnej nocy w Czarnohorze. Zgłosili się oni po pomoc, gdy nie byli w stanie poradzić sobie z ekstremalnie niską temperaturą, w wyniku czego doznali odmrożeń. Czarnohorski masyw górski, choć piękny, bywa zdradliwy, szczególnie zimą.
Działania ratownicze, prowadzone przez służby z Zakarpacia, były utrudnione ze względu na trudne warunki pogodowe. Mimo to ekipa dotarła do poszkodowanych. Cała operacja zakończyła się we wsi Howerla, gdzie ewakuowanych turystów przekazano pod opiekę personelu medycznego.
Przypomnienie o zasadach bezpieczeństwa
Po udzieleniu pierwszej pomocy, obie osoby trafiły do szpitala na dalsze badania i leczenie odmrożeń. Incydent ten dobitnie pokazuje, jak kluczowe jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas zimowych wędrówek po górach, zwłaszcza gdy temperatura gwałtownie spada.
Ta sytuacja to kolejne ostrzeżenie, że podczas zimowych wypraw w góry bezpieczeństwo musi być absolutnym priorytetem.
Biorąc pod uwagę zmienność warunków atmosferycznych i związane z tym zagrożenia, każdą taką podróż należy planować w oparciu o aktualne prognozy i zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Akcja ratunkowa ponownie uwidoczniła też nieocenioną rolę służb ratowniczych, które niezwłocznie reagują na nagłe zdarzenia w terenie górskim.
Czytaj także
- Kolejny uderzenie w przeprawę w Czongarze: Sładio ogłasza uszkodzenia i wstrzymanie ruchu
- Rosyjskie drony uderzyły w Charków i Czuhujew: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Atak na Słowiańsk: Rosjanie zrzucili trzy bomby lotnicze, ranna 17-latka
- Atak na Dniepropietrowszczyznę: nie żyje kobieta, pięcioro rannych, pożar na stacji benzynowej
- Fala dronów na Ukrainie: są zabici i ranni w Zaporożu, Słowiańsku i Konotopie
- Cios w region charkowski: ofiary śmiertelne i ranni po ataku dronów i rakiet

