Rosyjskie firmy żebrzą o miliardy. Gospodarka w potrzasku wojny i inflacji.
Kryzys gospodarczy w Rosji
Jak informuje TSN.ua: W obliczu poważnych trudności wywołanych wojną z Ukrainą, rosyjskie przedsiębiorstwa błagają państwo o pomoc finansową i ulgi podatkowe. Przemysł metalurgiczny, reprezentowany przez swoją grupę lobbingową, domaga się zniesienia akcyzy na stal oraz podatku od wydobycia rudy żelaza. Szacuje się, że realizacja tych żądań kosztowałaby budżet około 10 miliardów rubli (129 mln dolarów) miesięcznie.
Równolegle Ministerstwo Transportu planuje przekazać 65 miliardów rubli (838 mln dolarów) na wsparcie dla Rosyjskich Kolei. Państwowy monopolista pod koniec ubiegłego roku zwrócił się z wnioskiem o nadzwyczajną pomoc w wysokości 200 miliardów rubli (2,58 mld dolarów). Wszystkie te apele padają w czasie spadku aktywności gospodarczej – wskaźnik PMI dla rosyjskiego przemysłu w styczniu 2026 roku obniżył się do poziomu 49,4 punktu.
Napięty budżet i rosnące wyzwania
Sytuacja staje się coraz bardziej złożona w miarę narastania ryzyk budżetowych. Jak zauważa Dmytro Polewoj, dyrektor inwestycyjny moskiewskiej firmy Astra Asset Management,
„Biorąc pod uwagę rosnące ryzyka budżetowe, państwo raczej nie będzie w stanie pomóc wszystkim, którzy proszą”. Dodatkowo, na potrzeby obronności i bezpieczeństwa w 2026 roku zaplanowano wydatki rzędu 13 bilionów rubli, co stanowi aż 38% wszystkich wydatków państwowych.
Pogarszającą się sytuację potęguje wysoka inflacja: w 2025 roku sięgnęła 10%, a w 2026 roku utrzymuje się powyżej celu wynoszącego 4%. Zyski banków w ciągu ostatniego roku spadły o 8%, do 45 miliardów dolarów. Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji poinformowało o przygotowaniach do masowych upadłości małych i średnich przedsiębiorstw z powodu kryzysu budżetowego. Jak wskazują rosyjscy politycy opozycyjni,
„Rok 2026 stanie się okresem «finansowej ślepej uliczki» dla rosyjskiej prowincji”.
Moskwa ma znacznie mniej pola manewru, ponieważ wieloletnia wojna wyczerpuje zasoby państwa, utrudniając wspieranie gospodarki. Sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji władz, jednak istniejące ograniczenia finansowe mogą to uniemożliwić. Kontekstem tych problemów są utrzymujące się od lat międzynarodowe sankcje, które znacząco ograniczają dostęp do technologii i kapitału.
Narastanie kłopotów gospodarczych w Rosji wskazuje na poważne wyzwania, przed którymi stoi kraj w warunkach przedłużającego się konfliktu zbrojnego. Wnioski firm o pomoc państwa oraz konieczność finansowania ogromnych wydatków wojskowych są przejawem głębokiego kryzysu, który może prowadzić do dalszego spadku aktywności ekonomicznej. Brak pilnych działań ze strony państwa grozi zaostrzeniem sytuacji, co odbije się na społeczno-gospodarczej stabilności Rosji.
Czytaj także
- Prognoza NBU: w 2023 r. inflacja na Ukrainie sięgnie 9,4% z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie
- Ukraiński bank centralny wycofuje z obiegu dziesięciokopiejkowe i jednogrywnowe monety – jak wymienić stare pieniądze
- 920 mln euro od UE na zimę dla Ukrainy. Szmyhal ujawnia, ile potrzeba na inne cele
- Bankowy CIT w 2027 roku może pozostać na poziomie 50% – jakie wpływy do budżetu to przyniesie
- Kredyt mieszkaniowy dla obrońców: oprocentowanie 3%, wkład własny już od 6%
- Fala krytyki wobec PrivatBanku: opłata za przelew własnych środków z „Koperty”

