Katerina Bużynska: jak Powalińska uniemożliwiła jej wejście do rosyjskiego show-biznesu.

Katerina Bużynska: jak Powalińska uniemożliwiła jej wejście do rosyjskiego show-biznesu
Katerina Bużynska: jak Powalińska uniemożliwiła jej wejście do rosyjskiego show-biznesu

Jak informuje inkorr.com: Katerina Bużynska, zasłużona artystka Ukrainy, opowiedziała, jak odmówiła propozycji pracy w rosyjskim show-biznesie z powodu ingerencji piosenkarki Tałisji Powalińskiej. Wspomniała, że otrzymała zaproszenie od rosyjskiego artysty Stasa Michajłowa, który proponował zawarcie umowy i przeprowadzkę do Rosji po wydaniu piosenki 'Królowa inspiracji'.

«Stas przyjeżdżał na Ukrainę, spotykał się z różnymi piosenkarkami i wybierał, z kim chciałby zaśpiewać. Wybór padł na mnie i Tałisję Powalińską. Przyjechałam i nagrałam, mieliśmy już kręcić teledysk,» - opowiedziała Bużynska.

Jednak dzięki ingerencji Tałisji Powalińskiej i Igora Lichuty, plany dotyczące współpracy nie spełniły się. Katerina uważa, że miała szczęście uniknąć udziału w rosyjskim show-biznesie i może kontynuować występy na Ukrainie.

Konflikt z Natalią Buczyńską

Co więcej, Bużynska wyraziła swoje niezadowolenie z braku obiektywności dziennikarzy, którzy unikają zadawania trudnych pytań Natalii Buczyńskiej. Artystka otwarcie krytykuje swoją koleżankę i nawet zaproponowała nagranie wspólnej kompozycji, mimo ich wcześniejszych konfliktów.

W ten sposób, Katerina Bużynska podzieliła się swoim doświadczeniem odmowy pracy w rosyjskim show-biznesie i wyraziła zaniepokojenie wobec podejścia dziennikarzy do ważnych spraw w rozmowach z Natalią Buczyńską. Te wydarzenia podkreślają trudność wyboru między karierą artystyczną a tożsamością narodową w obecnych warunkach. Być może sytuacja wokół Bużynskiej stanie się katalizatorem dalszych dyskusji na temat zawodowych dylematów ukraińskich artystów w kontekście współczesnej sytuacji politycznej.


Czytaj także

Reklama