Mieszkańcy wsi Berezyna zablokowali trasę M-06: domagają się rekompensaty za wybuchy.
Jak informuje ТСН: W obwodzie żytomierskim, wsi Berezyna, mieszkańcy zebrali się na protest, blokując drogę M-06 Kijów-Choł. Ludzie wyszli na akcję, aby wyrazić swoje żale i oburzenie z powodu potężnych wybuchów tego lata, które zniszczyły ich domy.
Protestujący domagają się rekompensat za zniszczony majątek, których jeszcze nie otrzymali. Demonstrują plakaty i zorganizowali akcję w rytmie: na dziesięć minut blokują trasę, aby umożliwić przejazd samochodom. Jednak w tym czasie na drodze tworzą się ogromne korki w obie strony.
Co mówi policja?
Przedstawiciele policji narodowej poinformowali, że na miejscu zdarzenia obecni są funkcjonariusze, którzy kontrolują porządek podczas manifestacji.
Żądania mieszkańców
Wieś Berezyna wchodzi w skład gminy Hliboczyce. Przewodniczący gminy Serhij Sokalski zaznaczył, że lokalni mieszkańcy zwrócili się do rządu z żądaniem wypłaty rekompensat za poniesione straty.
„Pytanie nie dotyczyło rady wiejskiej, a właśnie rządu. Przy okazji, ludzie już odblokowali trasę Żytomierską, a czy znowu ją zablokują – nie wiadomo. Mam nadzieję, że nie, jeśli otrzymają środki. Dziś na sesji rady osiedlowej podjęto decyzję o wypłacie drugiej części pomocy materialnej dla poszkodowanych. Przekazano 7,3 miliona hrywien z lokalnego budżetu. Ludzie otrzymają te pieniądze od 23 do 24 grudnia,” – mówi Serhij Sokalski.
Sokalski dodał również, że mieszkańcy Berezyny domagają się rekompensaty z rezerwowego funduszu budżetu państwa.
„Jest wiadomo, że poszkodowanym przyznają 90 milionów hrywien Żytomierska Obwodowa Administracja Państwowa. A całkowita kwota strat wynosi 234 miliony 800 tysięcy hrywien. Różnicę ludzie powinni otrzymać od rządu. Z tego, co wiem, decyzja już została podjęta, mam nadzieję, że w pełnej wysokości te środki trafią do poszkodowanych,” – stwierdza Serhij Sokalski.
Przypomnijmy, że 2 lipca w pobliżu Żytomierza nastąpił potężny wybuch, w wyniku którego uszkodzone zostały budynki mieszkalne.
W ten sposób sytuacja w Berezynie pozostaje napięta. Mieszkańcy oczekują na obiecaną pomoc, a ich akcje protestacyjne podkreślają powagę problemu i potrzebę szybkich działań ze strony władz. Sytuacja z rekompensatami dla poszkodowanych nadal wymaga uwagi, a społeczeństwo ma nadzieję na szybkie rozwiązanie tej kwestii.
Czytaj także
- Jak komisja ocenia wnioski o odroczenie służby wojskowej z powodu opieki nad krewnym?
- Ponad 300 Ukraińców zmarło w niewoli rosyjskiej: 518 śledztw w sprawie tortur
- Skandal w Odessie: 13 godzin w schronie podczas testu. Rzecznik praw obywatelskich naciska na ministerstwo
- Ukraińskie służby rozbiły siatkę fałszerzy: ceny fikcyjnych dokumentów sięgały dziesiątek tysięcy dolarów
- Ostatni dzwonek dla posiadaczy papierowych książeczek pracy: termin na digitalizację mija 10 czerwca 2026
- 260 hektarów wody i bagien: podkijowski monument zagrożony

