Kapustin Jar w gotowości: rakieta z poligonu może dotrzeć do Kijowa w kilka minut.

Kapustin Jar w gotowości: rakieta z poligonu może dotrzeć do Kijowa w kilka minut
Kapustin Jar w gotowości: rakieta z poligonu może dotrzeć do Kijowa w kilka minut

Niebezpieczeństwo ataku balistycznego na Ukrainę

Jak informuje TSN.ua: W czwartek, 12 lutego, ukraińskie służby ostrzegły przed zagrożeniem balistycznym. Powodem były potencjalne odpalenia pocisków typu "Oriesznik" z rosyjskiego poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim. Choć alarmu powietrznego nie ogłoszono w całym kraju, informacje o możliwym niebezpieczeństwie były w obiegu. Poligon ten od lat stanowi kluczowy ośrodek testowy rosyjskich rakiet.

Jak podano, czas lotu rakiety do Kijowa wyniósłby zaledwie 5-10 minut, a do Lwowa 10-15 minut. Tego dnia, między 12:26 a 12:47, na Ukrainie rzeczywiście ogłoszono alarm powietrzny. Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały o zagrożeniu użyciem broni balistycznej. Wojskowy komentator Ołeksandr Kowalenko doprecyzował później, że odpalenie miało charakter imitacyjny.

Kontrola nad sytuacją

Sytuacja pozostała więc pod kontrolą, jednak sama wiadomość wywołała niepokój wśród ludności, zwłaszcza gdy uświadomiono sobie, z jak dużą prędkością pocisk mógłby dotrzeć do największych miast.

Incydent ten uwypukla permanentne napięcie w regionie i konieczność błyskawicznej reakcji na potencjalne zagrożenia. Symulowane starty mogą być elementem ćwiczeń wojskowych, ale jednocześnie generują strach w społeczeństwie, które doświadczyło już wielu realnych ataków. Sytuacja wymaga od władz nieprzerwanego monitorowania i udoskonalania systemów ostrzegania, aby zapewnić obywatelom maksymalne bezpieczeństwo.


Czytaj także

Reklama