Sześcioletni zakaz wjazdu do Schengen po pijackiej jeździe bez prawa jazdy.
Decyzja o przymusowym powrocie obywatela Ukrainy w ręce polskich służb
Jak informuje InPoland — Польща: Polskie służby graniczne podjęły decyzję o wydaleniu z kraju 19-letniego Ukraińca po wypadku drogowym, do którego doszło w miejscowości Rudniki w województwie śląskim. Mężczyzna kierował samochodem bez uprawnień, mając we krwi blisko dwa promile alkoholu. Co więcej, nie posiadał również dokumentów potwierdzających legalność swojego pobytu w Polsce. Deportację zarządził naczelnik placówki Straży Granicznej w Sosnowcu.
W związku z tym zdarzeniem przymusowy powrót z Polski objął trzech obywateli Ukrainy. Dla jednego z nich oznacza to sześcioletni, a dla innego – pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen. Sprawa unaocznia, jak poważne konsekwencje może mieć łączne naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz imigracyjnych.
Konsekwencje prawne i społeczne
Opisywany przypadek dobitnie pokazuje, że polskie organy ścigania konsekwentnie egzekwują zarówno przepisy dotyczące bezpieczeństwa na drogach, jak i regulacje pobytowe wobec cudzoziemców. Kara w postaci wieloletniego zakazu wjazdu do państw Schengen jest szczególnie dotkliwa i może na długi czas utrudnić podróżowanie po Europie.
Cała sytuacja może rzutować na postrzeganie ukraińskich migrantów w Polsce i uwypukla konieczność znajomości miejscowych norm prawnych przez osoby przebywające za granicą.
Czytaj także
- Rok szkolny 2026/2027: MEN podało terminy ferii i wakacji dla uczniów
- Prawa i obowiązki w Polsce – bezpłatny poradnik dla Ukraińców już dostępny
- Omyłki w papierach a transport z Polski – jak usprawnić przewozy
- Emeryci coraz chętniej do pracy – w Polsce przybyło ich aż o 53%. Co za tym stoi?
- Najwolniejszy wzrost cen paliw w UE odnotowany w Polsce – zaledwie 5,8% przy średniej 13,7%
- Fałszywe informacje o rzekomych wytycznych ukraińskiej ambasady w Polsce – sprawdzamy, co jest prawdą

