Wyrok w USA dla agentki FSB o pseudonimie „Alicja”. Sąd skazał Nommę Zarubinę.

Wyrok w USA dla agentki FSB o pseudonimie „Alicja”. Sąd skazał Nommę Zarubinę
Wyrok w USA dla agentki FSB o pseudonimie „Alicja”. Sąd skazał Nommę Zarubinę

Proces Nommy Zarubiny przed amerykańskim sądem

Jak informuje Espreso.tv: Przed sądem toczy się sprawa Nommy Zarubiny, która przyznała się do winy w związku z okłamywaniem FBI oraz oszustwem przy ubieganiu się o obywatelstwo. Oskarżenie domaga się kary od 18 do 24 miesięcy pozbawienia wolności, natomiast obrona wnosi o zaliczenie już spędzonego czasu w areszcie jako odbycia wyroku. Kobieta została zatrzymana w listopadzie 2024 roku, a wcześniej działała na rzecz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji, posługując się pseudonimem „Alicja”.

19 lutego 2026 roku Nomma Zarubina przyznała się do dwóch zarzutów: wprowadzenia w błąd FBI oraz oszustwa podczas procedury naturalizacyjnej. Każdy z tych punktów zagrożony jest karą do 5 lat więzienia. Mimo to prokuratorzy uznają, że sprawiedliwym wymiarem kary będzie pozbawienie wolności na okres od 18 do 24 miesięcy.

Tło sprawy

Zarubina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych w 2016 roku i przebywała tam przez 11 lat. W 2022 roku otrzymała stypendium w think-tanku CSIS. Początkowo zaprzeczała kontaktom z FSB, jednak w czerwcu 2024 roku przyznała, że w tej kwestii skłamała.

Wśród osób powiązanych z Zarubiną znajdują się:

  • Olena Branson, dyrektorka „Rosyjskiego Centrum w Nowym Jorku” oraz matka chrzestna córki Zarubiny;
  • zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, bliski znajomy oskarżonej.

Te kontakty rzucają dodatkowe światło na sprawę, która budzi szerokie zainteresowanie opinii publicznej.

Postępowanie sądowe wciąż trwa, a ostateczna decyzja sądu nie została jeszcze ogłoszona.

Sprawa Nommy Zarubiny uwypukla rosnącą wagę kwestii bezpieczeństwa narodowego oraz polityki imigracyjnej, szczególnie w kontekście powiązań z obcymi służbami wywiadowczymi. Jej przyznanie się do winy może mieć konsekwencje dla innych osób o podobnych kontaktach i rodzi pytania o bezpieczeństwo procesów naturalizacyjnych w USA. Proces ten wciąż przyciąga uwagę mediów i społeczeństwa, podkreślając potrzebę przejrzystości w sprawach związanych z ochroną państwa.


Czytaj także

Reklama