Krym ogarnia chaos: brak żywności i paraliż kolei – ostrzega ukraiński polityk.
Kryzys na okupowanym półwyspie
Jak informuje Espreso.tv: Ahtem Czyjgoz, wiceszef Medżlisu Tatarów Krymskich i ukraiński deputowany, alarmuje, że sytuacja na Krymie przypomina najgorsze chwile lat 90. Według niego mieszkańcy ogarnięci są paniką, a w sklepach brakuje podstawowych artykułów – cukru, mąki i mięsa. To pogłębia i tak już trudne warunki życia.
Turystyka zamarła, transport stanął
Do 2022 roku główny strumień turystów z Rosji płynął na Krym, ale potem gwałtownie się załamał – głównie z powodu działań militarnych Ukrainy, które odstraszają podróżnych. Mniejsza liczba przyjezdnych oraz pustoszejące półki sklepowe tylko potęgują niepokój wśród lokalnej społeczności.
„Na Krymie wybuchła panika” – Ahtem Czyjgoz
Dodatkowo 8 czerwca rosyjski przewoźnik kolejowy ogłosił wstrzymanie regularnych kursów pociągów pasażerskich na okupowanym półwyspie. To uderza w i tak ograniczoną dostępność regionu, pogłębiając izolację jego mieszkańców.
Czyjgoz podkreśla, że kluczem do przywrócenia Krymu pod kontrolę Ukrainy jest przekształcenie go w „szarą strefę”. Jego zdaniem to wyznaczy dalsze działania i przyszłość regionu. Sytuacja pozostaje napięta, a ostatnie wydarzenia dowodzą, jak pilne jest znalezienie rozwiązań.
Krym wciąż boryka się z niedoborem towarów i odpływem turystów, co budzi poważne obawy. Brak stabilności na półwyspie może mieć dalekosiężne skutki nie tylko dla Krymczyków, ale i dla całej Ukrainy. Narastające napięcie wymaga reakcji międzynarodowej i intensyfikacji działań na rzecz rozwiązania problemów regionu.
Czytaj także
- Rosyjskie zakłady same zadbają o obronę przed dronami – prywatne firmy przejmą część obowiązków
- Unia Europejska uderza kolejnym sankcyjnym pakietem: 21. zestaw restrykcji wobec Rosji
- Były agent CIA o skutkach ataków Ukrainy na terytorium Rosji
- Polska domaga się głosu w negocjacjach pokojowych dotyczących Ukrainy – Tusk wyraża jasne żądanie
- Prawie 600 dni protestów w Gruzji: jakie efekty osiągnęli uczestnicy?
- Od września 2023 r. przez korytarz zbożowy przepłynęło 200 mln ton ładunków – Norwegia przejmuje dowodzenie nad ochroną szlaku

