Angelina Jolie na Ukrainie: co aktorka powiedziała po wizycie w obwodzie chersońskim.
Jak informuje inkorr.com: Hollywoodzka aktorka i ambasadorka dobrej woli UNICEF, Angelina Jolie, złożyła publiczne oświadczenie po swojej wizycie na Ukrainie. Jak informuje publikacja 'Hwirla', podzieliła się swoimi wrażeniami na Instagramie.
Wizyta w Mykolaowie i Chersonie
Jolie odwiedziła Mykolaów i Chersoń, gdzie spotkała się z rodzinami, które żyją w pobliżu linii frontu. Aktorka podzieliła się wrażeniami na temat niebezpiecznych warunków, w jakich znajdują się mieszkańcy. Była pod wrażeniem odwagi Ukraińców, którzy nie tracą nadziei i wciąż walczą w trudnych okolicznościach.
'Trudno zrozumieć, jak w świecie z tak ogromnym potencjałem dyplomatycznym cywile w Ukrainie, Sudanie, Gazie, Jemenie i w wielu innych miejscach codziennie cierpią tak, jakby ci, którzy mają władzę, nic nie mogli zrobić, aby zakończyć te konflikty i chronić wszystkich cywilów na równi. Inspiruje mnie niewiarygodna odwaga, oddanie i profesjonalizm lokalnych organizacji i wolontariuszy. Jeśli oni mogą znaleźć w sobie siłę, to rządy również powinny to zrobić.'
Apel do działania
Angelina Jolie wyraziła szacunek i wsparcie dla Ukraińców, którzy żyją w trudnych warunkach w pobliżu linii frontu. Wezwała rządy do podjęcia większych działań w celu osiągnięcia pokoju w tych regionach.
Ta wizyta aktorki na Ukrainie przyciąga uwagę społeczności międzynarodowej do sytuacji humanitarnej w kraju. Ważne jest, aby słowa Jolie skłaniały nie tylko do dialogów, ale także do realnych działań na poziomie międzynarodowym, ponieważ wsparcie i wysiłki wszystkich krajów mogą pomóc zmienić sytuację na lepsze.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

