Atak dronów: hokeiści 'Dynamo' zmuszeni wracać do Moskwy autobusem.
07.05.2025
4988
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
07.05.2025
4988
Hokeiści 'Dynamo' z Moskwy wracają autobusem z powodu zagrożenia w przestrzeni powietrznej
Hokeiści i trenerzy drużyny 'Dynamo' z Moskwy musieli udać się autobusem do stolicy Rosji z Sankt Petersburga z powodu zagrożenia w przestrzeni powietrznej. Informację tę przekazuje Główny komitet.
W ostatnim meczu Pucharu Gagarina 'Dynamo' przegrało z 'Traktorem' (1-4 w serii) i po tym zmuszone było podjąć decyzję o powrocie autobusem z powodu problemów z odlotem samolotu z Sankt Petersburga.
Największy chaos panuje w moskiewskim porcie lotniczym 'Wnukowo', gdzie na tablicach informacyjnych, według świadków, wszystko 'pali się na żółto i czerwono'. Ludzi w terminalach jest tak wiele, że kawiarnie są przepełnione, a znalezienie wolnego miejsca jest praktycznie niemożliwe.
Warto również zauważyć, że problemy z odlotami samolotów mogą być związane z masowymi odwołaniami i zmianami w rejsach rosyjskich linii lotniczych z powodu ataków dronów oraz awarii w pracy lotnisk.
Czytaj także
- Polskie tenisistki Kostjuk i Switolina w historycznej czołówce rankingu Elo
- Rosyjski Komitet Olimpijski znowu w grze: co się zmieniło po zawieszeniu?
- Decydujące starcie o Ligę Europy: Dynamo kontra Universitatea Cluj 16 lipca
- Przed starciem z Anglią Villarruel nazwała rywali „kolonialnymi piratami”
- Koniec zakazu dla Rosjan w piłce ręcznej. IHF znosi obostrzenia po czterech latach
- Anglia zmierzy się z Argentyną w półfinale MŚ 2026 – transmisja, data i miejsce

