Atak dronów na Charków: zdjęcia skutków.
W Charkowie miała miejsce atak wrogiego drona, w wyniku którego dwie osoby zostały ranne. Informuje o tym centrum prasowe Państwowej Służby Ratunkowej, powołując się na 'Glavkom'.
Budynek mieszkalny w rejonie kijowskim został trafiony przez jeden z dronów, co doprowadziło do pożaru na drugim piętrze o powierzchni 50 m².
Dzięki wspólnym wysiłkom ratowników, policji, medyków i wolontariuszy, pięciu mieszkańców budynku zostało uratowanych.
W likwidacji skutków ataku wzięło udział 35 ratowników i 7 jednostek sprzętu. Poszkodowanym zapewniono wsparcie psychologiczne przez specjalistów z DSNS.
Aby pomóc mieszkańcom budynku, na miejscu zdarzenia rozstawiono autobus szybkiego reagowania Urzędu Miejskiego Charkowa.
Warto również wspomnieć, że w Kijowie miało miejsce podobne zdarzenie, kiedy wrogi bezzałogowiec zaatakował budynek mieszkalny w przedmieściu. Oficjalne informacje na ten temat są obecnie niedostępne.
Czytaj także
- Brytyjskie zderzenie pociągów: 89 rannych, w tym 11 w stanie ciężkim
- Po pół roku przerwy Charków znów celem bomb lotniczych. Nowe niebezpieczeństwo ze strony dronów
- Odeszczczyzna pod ostrzałem dronów: pożar na stacji benzynowej po ataku
- Akcja partyzantów w Taganrogu: zakłócono dostawy prądu dla fabryki dronów
- Rosyjskie ataki na Charków i Sumy: są zabici i ranni, w tym dziecko
- Produkcja dronów „Mołnija” i „Orion” wstrzymana po ataku na rosyjski zakład

