Atak dronów na największą na świecie fabrykę gazu: konsekwencje.

Atak dronów na największą na świecie fabrykę gazu: konsekwencje
Atak dronów na największą na świecie fabrykę gazu: konsekwencje

Jak informuje inkorr.com: Orenburski zakład przetwarzania gazu, największy na świecie w swoim typie, wstrzymał dostawy gazu z Kazachstanu po ataku dronów. Ministerstwo energii Kazachstanu poinformowało, że atak spowodował pożar, który jednak udało się szybko ugasić, informuje Reuters.

Szczegóły incydentu

Gubernator obwodu Orenburga, Jewgienij Sontcew, zauważył, że zakład doznał częściowych uszkodzeń. Obiekt, należący do firmy 'Gazprom', zajmuje się przetwarzaniem skroplonego gazu z Orenburga i kazachstańskiego Karaczanaku. Zakład ma ogólną zdolność do 45 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego i 6,2 miliona ton skroplonego gazu/ropy rocznie.

Atak na zakład to pierwszy przypadek w historii zakładów przetwórczych gazu, które wchodzą w skład Orenburskiego kompleksu gazochemicznego. Choć incydent został potwierdzony przez Ministerstwo energii Kazachstanu, na razie nie ma szczegółów dotyczących strat ani czasu przywrócenia działalności.

Kolejne kroki

Ten atak na Orenburski zakład przetwarzania gazu jest wyjątkowy w jego historii. Pożar, który był wynikiem ataku, szybko ugaszono, ale obecnie trwa ocena wyrządzonych szkód i określenie następnych kroków w celu przywrócenia działalności kompleksu.

Incydent jest ważnym wydarzeniem nie tylko dla obwodu Orenburga, ale także dla całego regionu, ponieważ wciąż nie wiadomo, jak wpłynie on na zaopatrzenie i dostawy gazu w przyszłości. Sytuacja pozostanie pod kontrolą odpowiednich organów, które będą pracować nad odbudową normalnej działalności zakładu.


Czytaj także

Reklama