Rosjanie uderzyli na Charkowszczyznę: 3 ofiary śmiertelne, 16 rannych w ciągu doby.

Rosjanie uderzyli na Charkowszczyznę: 3 ofiary śmiertelne, 16 rannych w ciągu doby
Rosjanie uderzyli na Charkowszczyznę: 3 ofiary śmiertelne, 16 rannych w ciągu doby

Ataki na obwód charkowski

Jak informuje Novyny.live: W wyniku ostrzałów rosyjskich na Charków i okoliczne miejscowości zginęły trzy osoby, a szesnaście zostało rannych. Uszkodzono dziesiątki obiektów cywilnych.

Ofiary śmiertelne i ranni

W ciągu ostatniej doby życie straciło trzech mężczyzn: 35- i 42-latek w Bogoduchowie oraz 19-letni młodzieniec w Iziumie. Wśród poszkodowanych w Charkowie są kobiety w wieku 18, 40, 73 i 75 lat oraz mężczyźni mający 58, 59 i 74 lata. We wsi Olchowatka ucierpiały dwie osoby: 68-letnia kobieta i 90-letni mężczyzna.

Zniszczenia po atakach

W Charkowie w wyniku bombardowań uszkodzono:

  • stację benzynową,
  • dwa samochody,
  • sklep oraz myjnię samochodową.

W rejonie bogoduchowskim zniszczeniu uległy:

  • dwa sklepy,
  • pięć pojazdów,
  • budynek wielorodzinny i domy prywatne,
  • stacja paliw.

W rejonie kupiańskim odnotowano uszkodzenia dwóch domów jednorodzinnych. W rejonie iziumskim ucierpiały dwie stacje benzynowe, sześć samochodów i jeden dom prywatny.

Użyty przez wroga arsenał

W ciągu doby wojska rosyjskie wykorzystały:

  • 1 zestaw rakietowy salwowy,
  • 4 bomby kierowane lotnicze,
  • 1 dron typu 'Geranium-2',
  • 5 bezzałogowców 'Mołnija',
  • 2 drony FPV oraz
  • 43 inne беспилотники.

Ewakuacja ludności

Przez minioną dobę punkt ewakuacyjny w Łozowej przyjął 49 osób. Od początku działania tego punktu zarejestrowano łącznie 44 191 ewakuowanych.

Sytuacja na linii frontu

Na froncie odnotowano 256 starć bojowych. Sytuacja pozostaje napięta, a liczne ataki nadal powodują straty wśród cywilów i infrastruktury.

Obecna eskalacja w obwodzie charkowskim pokazuje, że Rosja kontynuuje agresywne działania, które przynoszą ogromne szkody ludności cywilnej. Uderzenia na dzielnice mieszkalne uwidaczniają zagrożenie dla mieszkańców pozostających w strefie konfliktu. Wzrost liczby potyczek na froncie świadczy o zaostrzeniu sytuacji, co może prowadzić do kolejnych ofiar i zniszczeń. Kwestia bezpieczeństwa i pomocy humanitarnej dla poszkodowanych regionów pozostaje pilna.


Czytaj także

Reklama