Atak dronów na przedmieścia Odessy: 11 rannych, w tym dwójka dzieci.
Rosyjskie drony uderzyły w Odessę
Jak informuje UATV: W wyniku ataku rosyjskich bezzałogowców na przedmieścia Odessy 27 maja ranne zostały 23 osoby, w tym dwoje dzieci. Uszkodzeniu uległy samochody, budynki mieszkalne, centrum handlowe oraz placówka pocztowa. Jeden z dronów trafił w obiekt komercyjny, drugi – w pustostan, który uszkodził także sąsiedni dom mieszkalny.
Relacje mieszkańców
Mieszkańcy dzielą się dramatycznymi wspomnieniami.
'Byłam w domu, usłyszałam wybuch. Od razu pojawił się gęsty dym. Gdy wyszłam, zobaczyłam ogień – wszystko płonęło. Sąsiedzi zdążyli wyskoczyć' – opowiada Raisa Wasiliewna.Kobieta podkreśla, jak szybko sytuacja stała się krytyczna.
Andrzej, kolejny świadek, dodaje:
'Tutaj był dwupiętrowy sklep zoologiczny, obok poczta i jeszcze jeden sklep. Żadnych wojskowych – czysto komercyjne pomieszczenia.'To dowodzi, że cele nie miały związku z działaniami militarnymi.
Irina, jedna z poszkodowanych, dzieli się swoim strachem: 'Bałam się o niego. Wcisnęłam się do samochodu, a on w ogniu wyprowadzał pojazd. Nie spanikował, znalazł klucze, pobiegł do domu. Ja tylko siedziałam i trzęsłam się ze strachu.' Te słowa ukazują nie tylko skalę zniszczeń, ale i ludzkie emocje w obliczu zagrożenia.
Atak dronów wywołał poważne konsekwencje dla mieszkańców przedmieść, którzy teraz starają się dojść do siebie po traumie. Zniszczenia infrastruktury i ofiary cywilne odzwierciedlają trudną sytuację w regionie.
Incydent ten to kolejny przykład eskalacji przemocy na Ukrainie, gdzie ludność cywilna często pada ofiarą działań wojennych. Uszkodzenia budynków mieszkalnych i obiektów handlowych pokazują, że ataki dronów niosą ze sobą poważne skutki humanitarne. Mieszkańcy mierzą się nie tylko z fizycznymi zniszczeniami, ale też z psychicznym stresem wywołanym ciągłym zagrożeniem. Podkreśla to potrzebę międzynarodowego wsparcia dla ochrony cywilów w tym regionie.
Czytaj także
- Cztery ofiary śmiertelne na pasach w Kijowie – Mercedes staranował pieszych na Czokołowskim Bulwarze
- Cztery ofiary śmiertelnego wypadku w Kijowie: wśród zabitych dwoje policjantów, sprawca wielokrotnie łamał przepisy
- Śmiertelny wypadek w Kijowie: duchowny z czterema kolizjami na koncie zabił cztery osoby
- Dofinansowanie dla kijowskiego metra? Miasto szuka środków na poprawę warunków w schronach
- Atak na stację benzynową na Chersońszczyźnie: nie żyje kobieta, dwóch mężczyzn w ciężkim stanie
- Ostrzeżenie dla obwodu charkowskiego: najwyższy stopień zagrożenia pożarowego

