Ukraińscy partyzanci zniszczyli unikatowy dźwig kolejowy w Woroneżu. Kolejny cios dla rosyjskiej infrastruktury.

Ukraińscy partyzanci zniszczyli unikatowy dźwig kolejowy w Woroneżu. Kolejny cios dla rosyjskiej infrastruktury
Ukraińscy partyzanci zniszczyli unikatowy dźwig kolejowy w Woroneżu. Kolejny cios dla rosyjskiej infrastruktury

Operacja ruchu 'Atesz' przeciwko rosyjskiej kolei

Jak informuje UATV: Ruch partyzancki 'Atesz' przeprowadził skuteczną akcję dywersyjną na stacji w Woroneżu, niszcząc rzadki, ciężki dźwig należący do 'Kolei Rosyjskich'. W wyniku pożaru spłonął pojazd ratowniczy serii EDK-300/5, zdolny do podnoszenia ładunków o masie do 300 ton. To urządzenie jest już wycofane z produkcji, a w całej Rosji pozostało niewiele takich egzemplarzy.

Strata tego specjalistycznego sprzętu znacząco utrudni naprawy i odbudowę torowisk, co bezpośrednio wpłynie na sprawność transportu kolejowego – kluczowego dla logistyki wojskowej i cywilnej w regionie.

Poufne dokumenty w rękach partyzantów

Oprócz zniszczenia dźwigu, bojownicy 'Ateszu' zdobyli także tajne materiały z zakładów obronnych AO 'ENIKS'. Może to wskazywać na dalsze plany ruchu i ich potencjalny wpływ na sytuację w obwodzie woroneskim.

Zniszczenie unikatowego dźwigu EDK-300/5 oraz przejęcie wrażliwych dokumentów pokazują, że działania partyzanckie na terytorium Rosji przybierają na sile. Utrata takiego sprzętu komplikuje szybkie przywracanie przejezdności linii kolejowych, co jest szczególnie bolesne w czasie trwającego konfliktu zbrojnego. Kolejne akcje 'Ateszu' mogą dodatkowo eskalować napięcie, zmuszając rosyjskie służby i wojsko do wzmożenia wysiłków ochronnych.


Czytaj także

Reklama