Front atmosferyczny przyniesie śnieg i zimno do Ukrainy: prognoza od Didenko.
Od 21 listopada Ukrainę czeka znaczne pogorszenie warunków pogodowych. Zimny front atmosferyczny, który nadchodzi, doprowadzi do gwałtownego ochłodzenia i zmiany charakteru opadów.
O tym informuje meteorolog Nataliia Didenko.
'Pierwsze poważne ochłodzenie od temperatur dodatnich do mrozu spowoduje, że deszcze zamienią się w silne śnieżyce', podkreśla synoptyk.
Prognoza wskazuje, że 21 listopada front atmosferyczny będzie towarzyszyć opadom deszczu ze śniegiem, silnym wiatrem i przyklejaniem mokrego śniegu. Synoptyk podkreśla, że takie warunki pogodowe stworzą dodatkowe obciążenie dla systemu energetycznego i utrudnią warunki transportowe.
Prognoza na najbliższe dni jest następująca: w poniedziałek, 18 listopada, oczekiwane jest przeważnie suche pogoda na całym terytorium Ukrainy, z wyjątkiem Wołynia i Równego, gdzie prognozowane są niewielkie opady. Temperatura powietrza będzie się wahać od +4 do +9 stopni, a na południu kraju będzie nieco cieplej - od +8 do +11 stopni.
W Kijowie 18 listopada temperatura wyniesie +6...+7 stopni, będzie wietrznie, ale opadów nie przewiduje się. Jednak znaczne pogorszenie warunków pogodowych w stolicy prognozowane jest od 21 listopada.
'Chociaż taka sytuacja synoptyczna jest stosunkowo tradycyjna dla tej pory roku, warunki dla mieszkańców, transportu i infrastruktury energetycznej staną się trudniejsze', podkreśla Nataliia Didenko.
Przypominamy także: do 20 godzin bez prądu przy mrozach - Popenko wymienił obszary, które grożą blackoutami.
Czytaj także
- Ekskluzywne auta, które rujnują portfele: oto modele, których lepiej unikać
- Kłopoty z paliwem na Krymie: ekspert wskazuje, co to oznacza dla Rosji
- Polskie służby celne blokują ciężarówki Ukrposzty – masowe zawracanie pojazdów z granicy
- Koszt konfliktu USA z Iranem sięgnął 40 miliardów dolarów – oto jak odczuli to Amerykanie
- Ochrona majątku w czasie konfliktu: jakie odszkodowania przysługują Ukraińcom
- Pierwsza rata unijnego kredytu dla Ukrainy – 3,2 mld euro trafi do Kijowa jeszcze przed lipcem

