Bombardier Challenger 650 wypadł z pasa w Bangor. Lotnisko nieczynne.
Wypadek prywatnego odrzutowca w USA. Awaria podczas startu w śnieżycy
Jak informuje Novyny.live: Podczas startu z lotniska Bangor w stanie Maine doszło do wypadku prywatnego samolotu Bombardier Challenger 650. Na pokładzie maszyny znajdowało się osiem osób. W konsekwencji zdarzenia port lotniczy Bangor został zamknięty w nocy z soboty na niedzielę. Dochodzenie w sprawie prowadzą Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Bombardier Challenger to popularny wśród biznesmenów odrzutowiec dalekiego zasięgu.
Trudne warunki atmosferyczne
Incydent miał miejsce w niedzielny wieczór, gdy północno-wschodnie stany USA nawiedzała silna burza śnieżna. Do akcji wkroczyły służby ratunkowe, które przez kilka godzin pracowały na miejscu zdarzenia. Szczegóły są wciąż ustalane, a odpowiednie służby kontynuują działania w celu wyjaśnienia okoliczności i zapewnienia bezpieczeństwa. Zamknięcie lotniska Bangor spowodowało tymczasowe utrudnienia dla pasażerów i przewoźników, jednak priorytetem pozostaje bezpieczeństwo. Dalsze komunikaty mogą dostarczyć informacji o przyczynach zdarzenia i stanie osób znajdujących się na pokładzie.
Czytaj także
- 5 lipca w Ukrainie: żółty alert – burze i ulewy w prognozie
- Kijów: po rosyjskim ataku na wieżowiec w dzielnicy Darnyckiej zakończono usuwanie gruzów – 31 ofiar śmiertelnych
- Po ataku Rosji ogień w Strefie Czarnobylskiej nie gaśnie – akcja ratunkowa trwa już 10 dni
- Charków stawia bariery przeciw dronom na głównej arterii – nowa taktyka obrony przed atakami FPV
- Koniec akcji ratunkowej w Kijowie po ataku rakietowym na blok: 31 ofiar śmiertelnych
- Rosyjskie uderzenia na Dniepropietrowszczyznę 4 lipca: dziewięciu rannych w trzech rejonach

