Barcelona zagra w Miami zamiast w Hiszpanii: jak drużyna czeka rekordowy lot.

Barcelona zagra w Miami zamiast w Hiszpanii: jak drużyna czeka rekordowy lot
Barcelona zagra w Miami zamiast w Hiszpanii: jak drużyna czeka rekordowy lot

Zmiana miejsca rozegrania meczu Barcelony

Jak informuje The Sun: Drużyna Barcelony wyrusza w długą podróż na 10 000 mil przed Świętem Bożego Narodzenia z powodu niespodziewanej zmiany harmonogramu. Odbędą podróż do Miami w USA, gdzie 21 grudnia zmierzą się z Villarealem w ważnym meczu.

Shutterstock Editorial Getty

Graczy, na czele z Marcuszem Rashfordem, czekają dwa loty po 5000 mil w ramach przygotowań do meczu. Odległość z Barcelony w Hiszpanii do Miami na Florydzie wynosi około 4700 mil przez Ocean Atlantycki.

Mecz Barcelony z Villarealem odbędzie się na stadionie Hard Rock Stadium w Miami i będzie pierwszym meczem LaLiga, który odbędzie się na terytorium innego kraju.

Na szczęście zawodnicy będą mieli możliwość odpocząć po tak długiej podróży, ponieważ następny mecz zaplanowano na 4 stycznia, kiedy Barcelona zagra przeciwko katalońskim rywalom Espanyolowi.

Joan Laporta, prezydent Barcelony, uważa, że ten kontrowersyjny mecz jest pozytywnym krokiem, ponieważ pozwoli klubowi nawiązanie kontaktu z międzynarodowymi fanami. Zaznaczył: “Nie możemy się doczekać możliwości ponownego połączenia się z naszymi fanami w Stanach Zjednoczonych i dziękujemy LaLiga za możliwość zbliżenia się do jednego z kluczowych strategicznych rynków klubu.”
“Jako globalny klub z milionami kibiców na całym świecie, ta możliwość wzmacnia nasze zobowiązanie wobec międzynarodowej bazy fanów – szczególnie na tak ważnym rynku jak USA.”
Alamy

Prezydent LaLiga Javier Tebas również podkreślił to wydarzenie jako “historyczny krok”, który przyniesie korzyści hiszpańskiemu futbolowi i próbował uspokoić lokalnych fanów, że podobne mecze nie staną się regularne w kalendarzu LaLiga.

“Ten mecz to historyczny krok, który wynosi LaLigę i hiszpański futbol na nowy poziom.”

Prezydent Villarealu Fernando Roig podkreślił, że klub podejmuje “konkretne działania” w celu zrekompensowania biletów sezonowych. Mecz miał się odbyć na stadionie Villarealu, ale z powodu zmiany miejsca ci, którzy kupili bilety, mogą nie mieć możliwości uczestniczenia w meczu.

Przeniesienie na stadion Hard Rock spowoduje znaczny wzrost potencjalnej frekwencji, z 23 500 do 65 326 miejsc.

“Ta inicjatywa pozwala nam docierać do fanów w innych częściach świata i kontynuować rozwijanie marki klubu i LaLiga,” - dodał Roig.
Reuters

To wydarzenie otwiera nowe możliwości dla hiszpańskiego futbolu na międzynarodowej scenie i pokazuje aktywną strategię klubów w zakresie ekspansji na globalne rynki. Dzięki tej inicjatywie fani w USA będą mieli okazję lepiej poznać ligę i jej drużyny, co z pewnością pozytywnie wpłynie na popularność i rozwój marki LaLiga poza Hiszpanią.


Czytaj także

Reklama