Bezprecedensowa liczba dronów na froncie prowadzi do zakłóceń w sygnałach - media.
Ukraina stoi wobec nowego zjawiska - nieumyślnego przechwytywania obrazów z wrogich dronów. Pozwala to operatorom zareagować na pojawienie się wrogiego drona i ustalić jego pozycję. Według słów weterana armii USA, na froncie mogą być przepełnione częstotliwości radiowe, co prowadzi do odbierania sygnałów z wrogich dronów, a nie własnych. Eksperci zauważają, że uzyskanie obrazu z wrogiego drona nie oznacza uzyskania kontroli nad nim. Sygnały od operatorów do drona i z drona mają różnice, a poziom ochrony sygnałów również się różni.
Obserwacja lotu wrogich dronów może pomóc operatorom określić taktykę przeciwnika, jego trasę i prędkość. Jednak ze względu na chaotyczny charakter walki z wykorzystaniem dronów, poprawa ochrony sygnałów może być niecelowa.
Czytaj także
- Ponad 6 miliardów dolarów od USA dla Ukrainy. Co zapadnie na szczycie NATO?
- Kijów zabiega o miliardy na bezzałogowce i pociski – szczegóły nowego pakietu wsparcia militarnego
- Prezydent Ukrainy zapowiada uruchomienie pięciu nowych obszarów negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską
- Minister obrony stawia warunek: Polska zablokuje drogę Ukrainy do Unii Europejskiej
- Nowa fala ataków? Kijów ostrzega przed przygotowaniami Kremla do potężnego uderzenia
- Irlandia przejmuje ster w Radzie UE – jakie konsekwencje dla Kijowa?

