Przy pałacu Putina pożar gaszono przez cztery dni po uderzeniu drona.
Jak informuje inkorr.com: Na terenie znanego pałacu rosyjskiego dyktatora Władimira Putina w pobliżu Gelendżyka doszło do wielkiego pożaru spowodowanego upadkiem drona. Walka z ogniem trwała cztery dni. Informuje o tym Główny Komitet powołując się na Meduzę.
Gubernator Kraju Krasnodarskiego Weniamin Kondaćiew wskazał, że pożar udało się ugasić. Incydent miał miejsce kilka kilometrów od 'pałacu Putina'.
W czasie wizyty Putina w Chinach jego pałac prawie spłonął, płonął przez cztery dni pic.twitter.com/2q8MvMLAiW
— GŁÓWNY KOMITET (@GLAVCOM_UA) 31 sierpnia 2025
Gubernator poinformował, że do gaszenia pożaru zaangażowano ponad 500 osób oraz ponad 100 jednostek sprzętu ratunkowego, w tym dwa helikoptery Mi-8.
Wizyta Putina w Chinach
Również dowiedziono, że z powodu ciągłych ataków dronów na wybrzeżu Kraju Krasnodarskiego, Putin praktycznie przestał odwiedzać Soczi. Jego oficjalna rezydencja 'Boczarow Ruczaj' pozostawała bez wizyt od marca 2024 roku.
Obecnie Putin przebywa na czterodniowej wizycie w Chinach na zaproszenie chińskiego lidera Xi Jinpinga, aby wziąć udział w paradzie z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Ten incydent podkreśla rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa w regionie, ponieważ ataki dronów stały się częścią nowej rzeczywistości dla rosyjskich urzędników. Nieobecność Putina na wybrzeżu Soczi świadczy o tym, że bezpieczeństwo jest dla niego najwyższym priorytetem. Jego wizyta w Chinach ma także polityczne i strategiczne konsekwencje dla rosyjsko-chińskich relacji w tym trudnym czasie.
Czytaj także
- 65 lat sojuszu: Xi Jinping z wizytą w Korei Północnej
- Szczyt w Pjongjangu: nowa era w relacjach Pekinu i Korei Północnej
- Geopolityczna rozgrywka o przetrwanie: Trump, Xi i Putin na arenie światowej
- Po siedmiu latach przerwy Xi Jinping odwiedza Koreę Północną – szczegóły podróży
- Jak opuścili go zagraniczni inwestorzy? Oto jak zmieniło się najważniejsze forum Rosji
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny

