B&M nagle obniża ceny: co było powodem masowych zniżek.
Zniżki w B&M dla poprawy wyników finansowych
Jak informuje The Sun: Sieć B&M wprowadziła nowe obniżki w sklepach, aby poprawić swoje wyniki finansowe.
Sieć handlowa obniżyła ceny na różne kluczowe towary dla konsumentów. Ponad 35% towarów w tych kategoriach otrzymało obniżki cen, z średnim wynikiem na poziomie 1,8%.
GettyB&M koncentruje się również na ograniczaniu asortymentu i poprawie dostępności swoich najpopularniejszych produktów na półkach.
Wśród innych działań znajduje się wprowadzenie elastycznych promocji „menedżerskich przypraw” dla klientów.
W Wielkiej Brytanii sieć zamknęła 14 sklepów i otworzyła do 23 nowych punktów sprzedaży.
To wydarzyło się po tym, jak firma zgłosiła spadek sprzedaży na tym samym poziomie w Wielkiej Brytanii o 1,1% w drugim kwartale, co okazało się gorszym wynikiem niż oczekiwano.
B&M ustaliło, że w ciągu sześciu miesięcy jej zysk może spaść o 28% do około 198 milionów funtów.
Powód to wzrost kosztów wynagrodzeń, które wzrosły o około 30 milionów funtów w pierwszej połowie do 27 września. W firmie oczekują, że zyski za cały rok wyniosą od 510 do 560 milionów funtów, co stanowi 18% mniej niż w ubiegłym roku.
„Od momentu, gdy zostałem dyrektorem generalnym w czerwcu, przeprowadziłem kompleksowy przegląd naszej oferty dla klientów oraz naszych operacji.”
„Doszliśmy do wniosku, że chociaż oferta cenowa B&M pozostaje silna, nasza realizacja operacyjna była słaba.”
Biznes ostrzega również, że „różne działania” mające na celu poprawę wyników mogą zająć do 18 miesięcy, aby przynieść efekty.
Trudności w handlu detalicznym
Do czynników, które utrudniają działanie detalistom, należy spadek siły nabywczej konsumentów i wzrost stawek ubezpieczeń narodowych.
Pod koniec zeszłego miesiąca duże sieci detaliczne, takie jak Tesco i Boots, ostrzegły przed wzrostem cen z powodu oczekiwanych zmian podatkowych.
List podpisany przez firmy Morrison, Aldi i JD Sports wskazywał, że dodatkowe podatki mogą skutkować naruszeniem obietnicy rządu zapewnienia „wysokich standardów życia”.
Zmiany w ubezpieczeniu narodowym, które wprowadzono w zeszłym roku, już spowodowały wzrost kosztów pracy.
TRUDNOŚCI W HANDELU DETALICZNYM W 2025 ROKU
Brytyjskie stowarzyszenie handlu detalicznego przewiduje, że podwyższenie stawek ubezpieczenia narodowego kosztować będzie 2,3 miliarda funtów szterlingów.
Badania Brytyjskich izb handlowych pokazały, że ponad połowa firm planuje podnieść ceny do początku kwietnia.
Ankieta przeprowadzona wśród ponad 4 800 firm ujawniła, że 55% spodziewa się wzrostu cen w ciągu najbliższych trzech miesięcy, co stanowi wzrost o 16% w porównaniu do podobnego badania na koniec 2024 roku.
Trzy czwarte firm wskazało na koszty pracowników jako główny ciężar finansowy.
Centrum badań handlu detalicznego ostrzega również, że w tym roku może zamknąć się około 17 350 punktów sprzedaży.
To wydarzyło się po trudnym roku 2024, kiedy 13 000 sklepów zamknęło swoje drzwi, co już stanowi wzrost o 28% w porównaniu do roku poprzedniego.
Profesor Joshua Bemfield, dyrektor CRR, powiedział: „Wyniki za rok 2024 pokazują, że chociaż wskaźniki zamknięcia sklepów nie były tak złe, jak w 2020 czy 2022 roku, sytuacja wciąż budzi niepokój.”
Profesor Bemfield również ostrzegł przed ponurą perspektywą na 2025 rok, prognozując, że w sektorze może zostać utraconych do 202 000 miejsc pracy.
„Wzrost kosztów prowadzenia sklepów i wydatków na każde gospodarstwo domowe sprawia, że możliwe jest, że zobaczymy utratę miejsc pracy w handlu detalicznym, która przekroczy najwyższe wskaźniki w pandemii w 2020 roku.”
Sytuacja w handlu detalicznym obecnie jest trudna, ponieważ wzrost kosztów prowadzenia działalności i spadek siły nabywczej konsumentów znacząco wpływają na wyniki. Jak pokazują ostatnie dane, firmy próbują dostosować się do nowych warunków, jednak prognozy dotyczące dalszego rozwoju pozostają niepokojące.
Wraz z wprowadzeniem nowych zniżek i promocji B&M ma nadzieję poprawić swoją pozycję na rynku, jednak konsumenci zmagają się z trudnościami związanymi ze wzrostem cen podstawowych towarów, co zagraża aktywności konsumenckiej w najbliższej przyszłości.
Czytaj także
- Zaktualizowane zasady rezerwacji: co muszą spełnić firmy o kluczowym znaczeniu
- 17 tysięcy złotych odszkodowania od Ukrposzty za zagubioną przesyłkę – wyrok sądu
- Wstrząs na rynku walutowym: euro w Ukrainie kosztuje już blisko 52 hrywny
- Od czerwca 2023 roku PrivatBank podnosi opłaty – więcej zapłacisz za wypłatę gotówki i SMS-y
- Czwarty rok bez turystów: Kima o paraliżu branży wypoczynkowej na Mikołajowszczyźnie
- Potężny cios dla rolnictwa. Kiedy należy spodziewać się gwałtownych podwyżek cen żywności?

