Bliźniacy mieli romans z tą samą kobietą – sąd nie potrafi ustalić, kto jest ojcem dziecka.

Bliźniacy mieli romans z tą samą kobietą – sąd nie potrafi ustalić, kto jest ojcem dziecka
Bliźniacy mieli romans z tą samą kobietą – sąd nie potrafi ustalić, kto jest ojcem dziecka

Problemy z ojcostwem i wyzwania prawne

Jak informuje TSN.ua: Głośna sprawa trafiła do sądu, gdy dwóch braci bliźniaków nie mogło ustalić, który z nich jest biologicznym ojcem dziecka kobiety, z którą obaj utrzymywali kontakty intymne. W ciągu czterech dni w 2017 roku każdy z nich współżył z tą samą kobietą, co doprowadziło do sytuacji wymagającej interwencji wymiaru sprawiedliwości. Po przeanalizowaniu dowodów sąd orzekł, że nie da się wskazać ojca, ponieważ DNA braci jest identyczne.

Sędziowie wskazali na 50-procentowe prawdopodobieństwo, że każdy z mężczyzn może być rodzicem dziecka. To komplikuje sprawę, bo standardowe testy ojcostwa zawodzą w przypadku bliźniąt jednojajowych. W 2024 roku sprawę skierowano do sądu rodzinnego, który ma podjąć ostateczną decyzję. Dla porównania, w Polsce podobne dylematy prawne bywają rozstrzygane na podstawie analizy rzadkich mutacji genetycznych, ale tu nawet takie metody mogą okazać się nieskuteczne.

Wymiar etyczny i prawny

Warto dodać, że pełne sekwencjonowanie genomu, które mogłoby precyzyjniej rozstrzygnąć kwestię ojcostwa, kosztuje około 90 000 funtów, czyli ponad 4,5 miliona hrywien. Ta sytuacja unaocznia, jak skomplikowane są prawne i etyczne aspekty ustalania ojcostwa, zwłaszcza gdy w grę wchodzą bliźniacy o identycznym DNA.

Opisywana sprawa staje się precedensem w prawie, podważając skuteczność tradycyjnych metod ustalania ojcostwa w przypadkach, gdzie genetyczna tożsamość uniemożliwia rozróżnienie. Podkreśla też konieczność modernizacji narzędzi prawnych i technologicznych, które pomogą rozwiązywać takie sytuacje w przyszłości. W obliczu rosnącej złożoności relacji rodzinnych i postępu nauki kluczowe jest znalezienie równowagi między możliwościami techniki a normami etycznymi w kwestii praw rodzicielskich.


Czytaj także

Reklama