Po sepsie wywołanej przez paciorkowca stracił wszystkie kończyny. Teraz chce pobić rekord świata.

Po sepsie wywołanej przez paciorkowca stracił wszystkie kończyny. Teraz chce pobić rekord świata
Po sepsie wywołanej przez paciorkowca stracił wszystkie kończyny. Teraz chce pobić rekord świata

Od grypopodobnych objawów do walki o życie. Historia Alexa Lewisa

Jak informuje TSN.ua: Alex Lewis, brytyjski menedżer pubu, w listopadzie 2013 roku zaczął odczuwać symptomy przypominające grypę. Jego stan gwałtownie się pogorszył z powodu zakażenia paciorkowcem z grupy A (Streptococcus pyogenes), które doprowadziło do sepsy. Przez trzy dni lekarze szacowali jego szanse na przeżycie na zaledwie 1%. Mężczyzna pokonał kryzys, ale infekcja wymusiła radykalne działania – konieczna była amputacja wszystkich czterech kończyn. Lewą rękę odjęto powyżej łokcia, prawą – poniżej łokcia, a obie nogi amputowano powyżej kolan. Paciorkowce z grupy A, choć często wywołują zwykłe anginy, w rzadkich przypadkach mogą prowadzić do tak groźnych powikłań.

Nowy początek i ambitne cele

Po długiej rehabilitacji Alex Lewis nie tylko odzyskał wolę życia, ale całkowicie je przeobraził. Stał się mówcą motywacyjnym i założył fundację charytatywną wspierającą osoby z niepełnosprawnościami. Jego najbliższym, niezwykle ambitnym celem jest ekspedycja ALNAR zaplanowana na 2026 rok. Jeśli się powiedzie, Lewis jako pierwsza osoba z tak poważną niepełnosprawnością samotnie przepłynie przez północny Atlantyk, ustanawiając światowy rekord.

Historia Alexa Lewisa jest poruszającym świadectwem ludzkiej odporności i siły ducha w obliczu ekstremalnych przeciwności. Jego przykład inspiruje nie tylko osoby zmagające się z podobnymi wyzwaniami, ale wszystkich, którzy mogą czerpać z niego lekcję o wytrwałości i determinacji. Działalność Alexa w obszarze wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami podkreśla także kluczową rolę społecznej solidarności i włączania, co ma realny wpływ na poprawę jakości życia wielu ludzi.

Znaczenie takich inicjatyw rośnie w miarę, jak społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome w kwestiach dostępności i równych szans dla wszystkich.


Czytaj także

Reklama