Wielka Brytania na skraju buntu: dlaczego USA widzą w tym swoje odbicie.

Wielka Brytania na skraju buntu: dlaczego USA widzą w tym swoje odbicie
Wielka Brytania na skraju buntu: dlaczego USA widzą w tym swoje odbicie

Jak informuje The Sun: Wysokoprofesjonalny przedstawiciel gabinetu Donalda Trumpa zauważył:

„Jesteście 15 lat za nami”
.

Uderzyło mnie, jak dobrze ten kluczowy doradca prezydenta zna sytuację w Wielkiej Brytanii po dekadzie turbulencji w Ameryce.

Getty Getty

Prezydent Trump podkreślił, jak będzie wyglądać sytuacja w Wielkiej Brytanii.

Objawy niezadowolenia stają się coraz bardziej widoczne: od podnoszenia flag po protesty z żądaniami skierowanymi do rządu o zwrócenie uwagi na problemy nielegalnych imigrantów. Poparcie dla partii Reform UK stopniowo rośnie. Jak zauważył lider partii Nigel Farage,

„Dzieje się coś istotnego”
.

Ten amerykański polityk czuje déjà vu, podobnie jak miało to miejsce podczas wyboru Trumpa na prezydenta, co potwierdzają wyniki głosowania.

Stary system się rozpada

Wielka Brytania obecnie przechodzi test na arenie międzynarodowej, a sytuacja nie wygląda zbyt zachęcająco. Obserwowanie, jak nasza reputacja pogarsza się przez koszty, podatki i przestępczość, jest uderzające.

Niedawne aresztowania komików za niewinne żarty tylko podkreślają, jak odważnie Wielka Brytania unika dyskusji na temat wolności słowa.

Reuters

Świat z niecierpliwością czeka na dalszy rozwój wydarzeń. Protestując przeciwko wyciekowi starych tradycji politycznych, głosy zwykłych ludzi starają się przekazać swoje potrzeby władzy.

„To ludzie stoją przed polityką. Zwykli obywatele mają dość tego, że mówią im, co mają robić”

Oczekiwanie na coś wielkiego

Steve Bannon wskazuje, że „ukryci protestujący” w Wielkiej Brytanii mogą być zwiastunem znaczących zmian. Według niego,

„Brytyjczycy mają dość kłamstw rządzącej klasy”
.

Przekonanie o nieuchronności prawdziwej rewolucji politycznej jest wzmacniane napiętymi nastrojami w społeczeństwie.

Redaktor The Sun Harry Cole, relacja z AmerykiLeigh Green W Wielkiej Brytanii ma miejsce wzrost społecznego niezadowolenia, które stopniowo sygnalizuje możliwe zmiany w kursie politycznym. Protesty i aktywne uczestnictwo społeczeństwa mogą wskazywać na nowe spojrzenia na zarządzanie państwem. Czas pokaże, dokąd poprowadzą te nastroje i jakie będą ich konsekwencje dla dalszego rozwoju kraju.

Czytaj także

Reklama