Szef wywiadu Ukrainy: Wysadzenie tamy w Nowej Kachowce to ekobójstwo, które musi pociągnąć za sobą konsekwencje.
Minęły trzy lata od zniszczenia zapory na Dnieprze przez Rosjan
Jak informuje Novyny.live: Kyryło Budanow przypomniał o katastrofie w Nowej Kachowce sprzed trzech lat, podkreślając, że ten czyn to ekobójstwo i zbrodnia wojenna. Zwrócił uwagę, że odpowiedzialność za takie działania jest nieunikniona – to nie tylko naruszenie praw wojennych, ale wyraźna granica, której przekroczyć nie wolno.
Do wysadzenia tamy doszło 6 czerwca 2023 roku – Rosja zniszczyła wtedy konstrukcję hydroelektrowni w Nowej Kachowce. Koszt odtworzenia zbiornika wodnego oszacowano na miliard dolarów. Budanow podkreślił, że sprawcy muszą ponieść karę, co dowodzi, jak poważne są skutki takich działań i jakie zagrożenie niosą dla przyszłości.
Konsekwencje dla środowiska i ludzi
Zniszczenie zapory stało się przełomowym momentem wojny w Ukrainie – nie tylko zdewastowało przyrodę, ale też dotknęło tysiące ludzi uzależnionych od zasobów wodnych tego obszaru. Trzecia rocznica tej tragedii przypomina, że międzynarodowa wspólnota musi wywierać presję na tych, którzy popełniają zbrodnie wojenne, oraz że odbudowa i ochrona ekosystemów w trakcie konfliktu są sprawą kluczową.
Czytaj także
- Prezydent powołał nowe ciało doradcze – na czele stanął Budanow
- Syrski składa życzenia dziennikarzom z okazji ich święta: wasza misja nabiera wyjątkowego wymiaru
- Nowa rola Budanowa: jak szef Kancelarii Prezydenta zmienia system rządzenia
- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy z wizytą w Polsce: bezpieczeństwo i kontrowersyjne nazewnictwo oddziałów specjalnych
- Największa od miesięcy wymiana jeńców: 186 Ukraińców wróciło do domu
- Kolejna wymiana jeńców: Ukraina odzyskała 186 osób, w tym cywila – szczegóły ujawnione przez Budanowa

