Żeńska reprezentacja Kanady w rugby w finale MŚ: drużyna strażaków przeciwko zawodowym graczom Anglii.

Żeńska reprezentacja Kanady w rugby w finale MŚ: drużyna strażaków przeciwko zawodowym graczom Anglii
Żeńska reprezentacja Kanady w rugby w finale MŚ: drużyna strażaków przeciwko zawodowym graczom Anglii

Jak informuje The Sun: Żeńska reprezentacja Kanady w rugby dotarła do finału Pucharu Świata, reprezentując drużynę z ograniczonym finansowaniem. W jej skład wchodzą nie tylko zawodowe sportowcy, ale także strażacy i inżynierowie.

Kanadyjskie zawodniczki są zaledwie 80 minut od zwycięstwa, a to możliwe dzięki niesamowitej determinacji i imponującym kampaniom zbierania funduszy.

Getty

Żeńska drużyna zebrała 1 milion CAD, co pomogło im wystąpić na mistrzostwach świata.

W sobotę drużyna zmierzy się z Anglią, która będzie poważnym przeciwnikiem — pokonanie Czerwonych Róż na Twickenham będzie trudne, ponieważ to praktycznie domowe boisko dla angielskiej drużyny.

Jednak to nie jedyne trudności dla Kanadyjek. Drużyna zmaga się z poważnym brakiem wsparcia finansowego: jej podstawą nie jest profesjonalny zespół.

Więcej niż 50% z 32 zawodniczek gra w klubach w Anglii, Francji i Nowej Zelandii.

Szóstka zawodniczek jest także częścią drużyny, która zdobyła srebrne medale na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.

Wśród innych zawodniczek są strażacy, inżynier i trener szkolny.

Dla porównania, drużyna Anglii składa się wyłącznie z profesjonalnych sportowców, a jej dochody są 20 razy większe niż kanadyjskie.

Ta nierówność finansowa skłoniła Rugby Canada do uruchomienia kampanii 'Misja: wygrać Puchar Świata w rugby', której celem jest zebranie 1 miliona CAD (535,355 funtów szterlingów).

Getty

Bez tych funduszy Kanada mogłaby nie być w stanie zorganizować obozów treningowych w Kalifornii, Ontario i Belfaście, a także meczów kontrolnych w Afryce Południowej i Irlandii.

Główny trener Kevin Rouet podkreślił niesamowitą pracę swojej drużyny, mimo ograniczeń finansowych.

id='6380140414112' data-video-id='6380140414112' data-account='5067014667001' data-player='default' data-usage='cms:WordPress:6.5.6:2.8.6:javascript' data-embed='default' class='video-js' data-application-id='' controls style='width: 100%; height: 100%; position: absolute; top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 0;'>

On zauważył:

“Jestem Francuzem, więc gdy przeniosłem się do Kanady, zobaczyłem wielką różnicę w chęci do ciężkiej pracy i nie narzekania, co moim zdaniem odzwierciedla rugby w Kanadzie,”
— powiedział.

Kapitan Alex Tessier określił sytuację jako

“trudną”
, ale
“czymś, co jest poza naszą kontrolą.”

Jednak pod ich kontrolą są wyniki na boisku: drużyna wygrała każdy mecz, zdobywając imponujące 45.4 punktów na mecz.

Kanada pokonała aktualnych mistrzów Nowej Zelandii 34-19 w półfinale, a także wygrała z Australią, Szkocją, Fidżi i Walią.

Teraz stają naprzeciw Anglii, która przewyższa Kanadyjki statystykami, zdobywając średnio 56.6 punktów na mecz, w tym dzięki miażdżącemu zwycięstwu 92-3 nad Samoa.

Kanada rozumie, że gra z Anglią na Twickenham będzie trudna, i w przygotowaniach trenują z słuchawkami i głośnikami, aby przyzwyczaić się do hałasu 82,000 fanów, którzy są spodziewani na stadionie Allianz.

To właśnie Czerwone Róże zatrzymały marzenia Kanady o Pucharze Świata w 2021 roku, pokonując ich 26-19 w półfinale w Auckland.

Po tamtej porażce ówczesna kapitan Kanada Sophie de Goode powiedziała:

“Nie było żadnej różnicy w talencie na boisku.”
“Wyobraź sobie, co możemy osiągnąć z większą liczbą gier i zasobów.”

Ta niesamowita kampania zbierania funduszy daje fanom rugby możliwość zobaczenia, co mogą osiągnąć kanadyjskie zawodniczki na tym turnieju.

Shutterstock Editorial

Czytaj także

Reklama