Mistrzostwa Świata 2026: Niemcy i Wybrzeże Kości Słoniowej walczą o fotel lidera.
MŚ 2026: Druga kolejka fazy grupowej
Jak informuje Novyny.live: W trakcie drugiej serii gier grupowych na mundialu 2026 zaplanowano cztery spotkania w grupach E i F. Dziesiąty dzień turnieju przynosi napiętą sytuację – zarówno Niemcy, jak i Wybrzeże Kości Słoniowej mają na koncie po trzy punkty, co zapowiada emocjonujące starcie. Niemcy zaimponowali formą, pokonując Curaçao aż 7:1, a teraz szykują się do kluczowego meczu z reprezentacją WKS, który odbędzie się 20 czerwca o godzinie 23:00.
Również Szwecja zaprezentowała się solidnie, wygrywając z Tunezją 5:1. W grupie F Holandia nie zdołała pokonać Japonii, remisując 2:2. Ten wynik stanowi dla Holendrów spore wyzwanie – nie mają już prawa do pomyłki w kolejnych pojedynkach. Mecz Holandii ze Szwecją zaplanowano na 20 czerwca na godzinę 20:00.
Kolejne spotkania
W nadchodzących dniach odbędą się jeszcze dwa mecze:
- Ekwador zmierzy się z Curaçao 21 czerwca o 3:00
- Tunezja zagra z Japonią 21 czerwca o 7:00
Drużyny walczą o awans do dalszej części mistrzostw, a wyniki tych gier mogą znacząco wpłynąć na układ sił w grupach. Każdy punkt jest na wagę złota, a rywalizacja o miejsce w fazie pucharowej nabiera tempa.
Dotychczasowe osiągnięcia Niemiec i Szwecji podkreślają ich aspiracje do końcowego sukcesu, podczas gdy Holandia zmaga się z trudnościami, które mogą zagrozić jej dalszej obecności w turnieju. Dla wszystkich ekip nadchodzące mecze mają krytyczne znaczenie – każda zdobycz może przesądzić o awansie. Faza grupowa mundialu 2026 zapowiada się niezwykle zaciekle i nieprzewidywalnie, co sprawia, że każde spotkanie jest kluczowe dla uczestników.
Czytaj także
- Mundial 2026 w trzech państwach: 48 drużyn i zmieniona formuła rozgrywek
- Mundial 2026: Pogrom Haiti przez Brazylię, rekord Maroka i sensacyjna porażka Turcji z Paragwajem
- Mediolan patrzy na Kijów: Ponomarenko na celowniku Milanu
- Areszt majątku Mudryka wciąga Chelsea w sądowy spór
- Maxym Braharu zostaje w Żytomierzu: Dynamo i Polissya doszły do porozumienia
- Kendziora wraca do Kijowa. Dynamo sięga po swoją legendę obrony

