Chelsea ma koszmarne losowanie Ligi Mistrzów, ponieważ Cole Palmer i spółka stają w obliczu Bayernu Monachium oraz brutalnej podróży do Napoli.

Chelsea ma koszmarne losowanie Ligi Mistrzów, ponieważ Cole Palmer i spółka stają w obliczu Bayernu Monachium oraz brutalnej podróży do Napoli
Chelsea ma koszmarne losowanie Ligi Mistrzów, ponieważ Cole Palmer i spółka stają w obliczu Bayernu Monachium oraz brutalnej podróży do Napoli

Chelsea wraca do Ligi Mistrzów

Jak informuje The Sun: Ekipa Chelsea ponownie staje przed wielkimi wyzwaniami podczas powrotu do Ligi Mistrzów po dwuletniej przerwie. W ubiegłym sezonie "The Blues" zostali mistrzami Ligi Konferencji i zajęli czwarte miejsce w Premier League, co pozwoliło im znów walczyć o europejskie trofea.

Getty

Z wyników losowania drużyna trenera Enzo Mareski znalazła się w grupie z takimi rywalami jak: Barcelona (u siebie), Bayern Monachium (na wyjeździe), Benfica (u siebie), Atalanta (na wyjeździe), Ajax (u siebie), Napoli (na wyjeździe), Pafos (u siebie) oraz Karabach (na wyjeździe).

ŚLEDŹ REAKCJE NA LOSOWANIE W CZASIE RZECZYM

Mecz u siebie z Barceloną wzbudził entuzjazm wśród kibiców, którzy z niecierpliwością czekają na 'Starcie młodych talentów' pomiędzy Estewano a Laminem Yamalem, a podróż do Monachium przypomni fanom o zwycięstwie w 2012 roku na niemieckim stadionie.

Enzo Mareska również oczekuje na dwa mecze we Włoszech: jeden przeciwko Atalancie, drugi przeciwko Napoli, gdzie grają Scott McTominay i Kevin De Bruyne.

Co więcej, Chelsea znów zmierzy się z dobrze znanym rywalem - u siebie przeciwko debiutantom Ligi Mistrzów Pafos, gdzie grają byli zawodnicy z UPL, w tym David Luiz.

Mecze przeciwko Barcelonie, Bayernowi Monachium i Napoli oznaczają, że Chelsea wraca do rywalizacji z mistrzami Hiszpanii, Niemiec i Włoch.

Latem ubiegłego roku drużyna pokazała, że potrafi wytrzymać presję najtwardszych rywali w trakcie walki o tytuł mistrza świata klubów. Wtedy zmierzyli się z triumfatorami Ligi Mistrzów PSG i zdobyli zwycięstwo 3-0 w New Jersey.

Podsumowanie aktywności transferowej

Pod przewodnictwem Clearlake drużyna aktywnie pracowała na rynku transferowym tego lata. Chelsea podpisała kontrakty z ośmioma nowymi graczami, a kolejne podpisy są oczekiwane przed zamknięciem okna transferowego.

Obecnie już 13 zawodników opuściło Stamford Bridge, a według źródeł Nicolas Jackson i Christopher Nkunku mogą wkrótce opuścić klub.

Wśród nowicjuszy Joao Pedro pokazał się jako prawdziwe odkrycie podczas klubowego mistrzostwa świata. Estewano stał się interesującą opcją po transferze z Palmeiras, a Liam Delap stał się specjalistą na pozycji centra napastnika.

Oczekuje się, że Alejandro Garnacho podpisze kontrakt z Chelsea przed zamknięciem okna transferowego po tym, jak stracił zaufanie w Manchesterze United. Również rozważani są Fermi Lopez z Barcelony i Xavi Simons z RB Lipsk w celu wzmocnienia pomocy.

id='6377514218112' data-video-id='6377514218112' data-account='5067014667001' data-player='default' data-usage='cms:WordPress:6.5.6:2.8.6:javascript' data-embed='default' class='video-js' data-application-id='' controls style='width: 100%; height: 100%; position: absolute; top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 0;'>

Powrót Chelsea do Ligi Mistrzów zapowiada się ekscytująco. Mimo licznych wyzwań, drużyna jest otwarta na nowe możliwości i gotowa udowodnić swoją zdolność w europejskiej piłce nożnej. Aktywność transferowa podkreśla ambicje klubu, a jasne jest, że Chelsea chce wrócić na szczyt piłkarskiego świata.


Czytaj także

Reklama