Moises Caicedo otrzymał czerwoną kartkę w decydującym meczu po wzruszającej scenie z matką.

Moises Caicedo otrzymał czerwoną kartkę w decydującym meczu po wzruszającej scenie z matką
Moises Caicedo otrzymał czerwoną kartkę w decydującym meczu po wzruszającej scenie z matką

Jak informuje The Sun: Moises Caicedo pocałował swoją matkę przed ważnym meczem Ekwadoru z Argentyną w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata.

Jednak jego nastrój zmienił się drastycznie po otrzymaniu czerwonej kartki na oczach matki.

Caicedo, 23 lata, opuścił poprzedni mecz z powodu drobnej kontuzji, ale był w pełni gotowy na spotkanie z obrońcami tytułu mistrzów świata w Guayaquil.

Przed meczem miała miejsce wzruszająca chwila, kiedy jego matka Carmen weszła na boisko, aby przekazać piłkę sędziemu, zdobywając wsparcie 59 000 widzów na stadionie.

Po tym, jak przywitała publiczność pocałunkami, Caicedo pospieszył do niej.

Matka i syn ciepło się uściskali i pocałowali w policzki.

To nie pierwszy raz, kiedy Carmen wspiera syna w jego karierze.

Kiedy Caicedo podpisał kontrakt z Chelsea za 115 milionów funtów w 2023 roku, pomogła mu odtworzyć wzruszające zdjęcie z dzieciństwa, na którym siedzi w bagażniku samochodu w koszulce Chelsea.

Kłopoty na boisku

Niestety, sytuacja dla pomocnika Chelsea skomplikowała się pięć minut po przerwie, gdy otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę.

Caicedo miał już żółtą kartkę, gdy uderzył Nicolasa Gonzaleza w jednym z pojedynków.

Argentyńczyk zademonstrował silny ból, chociaż kontakt był minimalny, a jego koledzy natychmiast zwrócili się do sędziego Wilmar Roldana.

Sędzia pokazał drugą żółtą kartkę, a następnie czerwoną, co zszokowało Caicedo, ponieważ prawdopodobnie opuści pierwszy mecz Ekwadoru na Mistrzostwach Świata 2026 z powodu dyskwalifikacji.

Fani nie mogli uwierzyć w decyzję sędziego. Jeden napisał: „Hańba, takie sędziowanie”. Inny zauważył: „To takie niesprawiedliwe”. A trzeci dodał: „To nigdy nie była czerwona kartka”.

Sytuacja z czerwoną kartką Caicedo spowodowała, że mecz zakończył się z dziesięcioma zawodnikami w każdej drużynie, ponieważ Nicolas Otamendi również został usunięty w pierwszej połowie za faul na Ennerze Valencia.

Niemniej jednak po czterech z rzędu meczach zakończonych remisem Ekwador odniósł zwycięstwo, strzelając jedyną bramkę w meczu z kontrowersyjnego rzutu karnego Valencji w 13. minucie doliczonego czasu pierwszej połowy i wygrał mecz 1-0.

Ten sukces pozwolił Ekwadorowi zakończyć eliminacje na drugim miejscu za Argentyną, zdobywając 29 punktów w 18 meczach.

Ekwador pokazał solidną grę w eliminacjach, pomimo nieprzewidywalnych okoliczności. Przed drużyną ważne mecze na Mistrzostwach Świata, a mimo utraty Caicedo, fani wierzą w ich sukces. Pozostaje mieć nadzieję, że drużyna będzie w stanie przejść próby i zaprezentować swoje najlepsze cechy na międzynarodowej arenie.

Czytaj także

Reklama