Czym jest niebezpieczne ładowanie telefonu w samochodzie.
Bezprzewodowe ładowanie indukcyjne smartfona w samochodzie uwalnia kierowcę od kabli i jest ozdobą deski rozdzielczej. Ale nie ma w tym nic bezproblemowego: w wielu samochodach działa tak źle, że właściciel i tak sięga po kabel.
Na ten temat pisał Auto Swiat.
Szczegóły mają znaczenie
Telefon ładowany za pomocą indukcji rozgrzewa się, i to nie jest nic nowego. Ale w samochodzie często bywa szczególnie gorąco, a zazwyczaj problem przegrzewania wynika z połączenia trzech kluczowych czynników.
- Po pierwsze, niewystarczająco ciasne dopasowanie smartfona do panelu ładowania może prowadzić do nieefektywnego przekazywania energii, co z kolei powoduje nadmierne wydzielanie ciepła.
- Po drugie, większość bezprzewodowych ładowarek w samochodach nie ma odpowiednich systemów chłodzenia. Ciepło nie ma gdzie się ulatniać.
- Po trzecie, etui na smartfonie może utrudniać optymalny kontakt między telefonem a urządzeniem ładującym, ale także znacznie pogarsza odprowadzanie ciepła z telefonu. Działa jak izolator, który zatrzymuje ciepło wewnątrz.
Nielogiczny design
Jednym z największych paradoksów jest to, że producenci samochodów umieszczają bezprzewodowe panele ładujące w miejscach, które absolutnie nie odpowiadają zasadom efektywności i bezpieczeństwa.
Bardzo często montują je na centralnym tunelu, który latem staje się celem dla bezpośrednich promieni słonecznych. W rezultacie już po 15 minutach jazdy smartfon dosłownie się pali.
Różne historie
Sytuacja z ładowaniem bezprzewodowym może się znacznie różnić w zależności od modelu samochodu.
- Toyota RAV4. Bez etui ładowanie zazwyczaj działa stabilnie, co sugeruje lepsze zrealizowanie samego panelu ładującego.
- VW Tiguan. Nawet niewielkie przesunięcie telefonu o pół centymetra może prowadzić do zaprzestania ładowania. To wskazuje na dużą wrażliwość na położenie i prawdopodobnie mniejszą powierzchnię efektywnej strefy indukcyjnej.
- Mitsubishi Outlander. W tym modelu sytuacja wydaje się lepsza pod względem stabilności ładowania - trzyma je pewnie. Jednak smartfon wciąż mocno się nagrzewa.
Kabel wciąż jest królem
Ładowanie bezprzewodowe, pomimo swojej estetyki i wygody, obecnie jest kompromisem. Wygląda nowocześnie i pozwala uniknąć bałaganu z kablami, ale na długich trasach lub w gorących warunkach kabel pozostaje bardziej niezawodnym i bezpiecznym wyborem. Gwarantuje stabilne ładowanie i minimalizuje ryzyko przegrzania urządzenia. W przeciwnym razie kierowca musi martwić się o stan akumulatora swojego telefonu.
Bezprzewodowe ładowanie indukcyjne smartfonów w samochodach może być stylowym i wygodnym rozwiązaniem, ale problemy z przegrzewaniem i nieefektywnością mogą utrudniać jego użycie. Różne modele samochodów mogą mieć różne wyniki przy korzystaniu z bezprzewodowego ładowania, ale obecnie ładowanie przewodowe pozostaje bardziej niezawodną opcją w długich trasach lub w warunkach wysokiej temperatury.
Czytaj także
- Z zabytkowych kul muszkietowych powstały ogniwa słoneczne o wydajności 94%
- Cichy silnik do latających taksówek opatentowany w Korei Południowej
- 144 klatek na sekundę w 4K dzięki połączeniu RTX 3090 i RTX 3050
- Qualcomm szykuje wydajny procesor do smartfonów za mniej niż 600 dolarów – szczegóły o Snapdragon 8 Elite Gen 5
- Samsung odsłania trzy nowe gamingowe monitory Odyssey – oto ich możliwości
- Naukowcy z Chin opracowali metodę zamiany plastiku w paliwo lotnicze

