Porównanie cen jaj: Polska perspektywa na tle sytuacji w Ukrainie i USA.

Porównanie cen jaj: Polska perspektywa na tle sytuacji w Ukrainie i USA
Porównanie cen jaj: Polska perspektywa na tle sytuacji w Ukrainie i USA

Sytuacja cenowa w Ukrainie

Jak informuje Novyny.live: Na ukraińskim rynku detalicznym utrzymuje się zróżnicowany poziom cen jaj kurzych. Według stanu na 24 lutego 2026 roku średnia cena opakowania jaj kategorii C1 wynosi 83 hrywny. W sieci supermarketów ATB pojedyncze jajko kosztuje 5,99 hrywien. Najtańsze opakowanie w tym sklepie można nabyć za 76,70 hrywien. W innych popularnych sieciach handlowych ceny za sztukę kształtują się następująco:

  • Varus — 5,49 hrywien
  • Auchan — 5,90 hrywien
  • Fora — 5,99 hrywien
  • MegaMarket — 7,50 hrywien

Trendy cenowe za oceanem

Zupełnie inna tendencja charakteryzuje rynek amerykański, gdzie odnotowano gwałtowny spadek cen. W styczniu 2026 roku średnia cena za tuzin jaj spadła do poziomu 2,577 dolarów. Oznacza to obniżkę o 59% w porównaniu z marcem 2025 roku, kiedy to tuzin kosztował 6,227 dolarów. Za tę zmianę odpowiada w dużej mierze decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o zwiększeniu importu do wielkości 122,5 miliona tuzinów, co stanowi czterokrotność wolumenu z roku 2024. Jak prognozuje amerykańskie Ministerstwo Rolnictwa, średnia cena tuzina może spaść nawet do 1,25 dolara. Dla polskiego konsumenta istotny jest kontekst unijny, gdzie ceny często podlegają innym mechanizmom regulacyjnym niż w USA.

Podsumowując, podczas gdy na Ukrainie utrzymuje się stabilny, choć zróżnicowany w zależności od punktu sprzedaży, poziom cen jaj, w Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia z ich znaczącą obniżką. Ta dysproporcja może wpływać na globalne trendy rynkowe i dostępność produktu dla końcowych odbiorców.

Stabilność cen w Ukrainie może wskazywać na odporność lokalnego rynku na zewnętrzne wahania. Tymczasem amerykańska sytuacja, napędzana zwiększonym importem, stanowi przykład, jak decyzje polityczne mogą bezpośrednio oddziaływać na koszyk zakupowy przeciętnego obywatela. Konsumenci w Europie Środkowej, w tym w Polsce, obserwują te procesy, które pośrednio kształtują także oczekiwania względem cen na rodzimym rynku.


Czytaj także

Reklama