Piłkarz Cole Palmer zarejestrował znak towarowy: co stało się z jego pseudonimem.
Cole Palmer zarejestrował swój pseudonim i celebrację
Jak informuje The Sun: Piłkarz Chelsea i reprezentacji Anglii Cole Palmer uzyskał prawa do terminu “Cold Palmer” oraz swojej “fajnej” celebracji goli. Stało się to po tym, jak francuska winiarnia Chateau Palmer zmusiła go do rezygnacji z prawa do sprzedaży własnej marki wina.
GettyWiniarnia Chateau Palmer, która sprzedaje butelki swojego wina w cenie do 750 £, sprzeciwiła się jego ambicjom związanym z produkcją wina i wygrała sprawę sądową w sierpniu.
Jednak w piątek 23-letni zawodnik uzyskał prawo do używania swojego pseudonimu do różnych produktów, w tym przekąsek, pokrowców na telefony komórkowe, zabawek, świątecznych serwetek, a nawet misiów. To oznacza, że nikt nie może używać imienia “Cold” w celach komercyjnych bez jego zgody.
Udało mu się również zarejestrować swój autograf. Artykuł w The Athletic opisuje, jak Biuro Własności Intelektualnej zatwierdziło wniosek złożony przez prywatną firmę piłkarza, Palmer Management Limited.
W sierpniu winiarnia Chateau Palmer z Bordeaux zakwestionowała pierwotny wniosek. W odpowiedzi Palmer zmienił wniosek we wrześniu, usuwając wszystkie odniesienia do wina, co pozwoliło mu pomyślnie zarejestrować znak towarowy. Wniosek wciąż obejmuje różnorodne napoje alkoholowe, w tym mocne alkohole, likiery i napoje energetyczne.
Winiarnia w francuskim regionie Margaux
Winiarnia została założona w 1814 roku, kiedy oficer armii Charles Palmer kupił tę posiadłość. Oficjalny sprzedawca win Berry Bros & Rudd podkreśla, że wina Ch. Palmer znajdują się w czołówce najlepszych w Bordeaux.
Butelka jego Cru Classé Margaux z 1970 roku kosztuje 750 £.
“Jeśli masz zarejestrowany znak towarowy, znacznie łatwiej jest bronić swoich praw przed osobami trzecimi,” mówi prawnik ds. własności intelektualnej Karen Lee.
Palmer otwarcie mówi, że celebracja nie jest do końca jego oryginalnym pomysłem. Wcześniej przyznał, że inspirację czerpał od byłego kolegi z drużyny, Morgana Rodgersa.
Jedna butelka Cru Classé Margaux z 1970 roku kosztuje 750 £
Rodgers, gracz Aston Villi, został skrytykowany za kopiowanie celebracji, gdy strzelił gola przeciwko Chelsea w kwietniu 2024 roku, twierdząc “to odwrotnie, ja zrobiłem to pierwszy, on skopiował mnie”.
“Symbolizuje radość, pasję i determinację w grze, poza tym to jest zabawne, bo dobrze pasuje do mojego imienia,” opowiada Palmer o swojej celebracji.
Ten krok może również oznaczać, że Chelsea będzie musiała uzyskać licencję, jeśli klub planuje używać jego pseudonimu w materiałach reklamowych. Firma EA, zajmująca się produkcją serii gier video EA Sports FC, również może potrzebować zgody na uwzględnienie jego celebracji w przyszłych grach.
Wśród innych piłkarzy, którzy zarejestrowali swoje imiona i celebracje, można wymienić Davida Beckhama i Cristiano Ronaldo, który zarejestrował swoje imię, inicjały CR7 oraz celebrację “Siuuu”. Lionel Messi również zarejestrował swoje nazwisko po wyzwaniu prawnym od marki rowerowej Massi.
Getty
Dzięki temu coraz więcej piłkarzy dąży do zabezpieczenia swoich marek w przemyśle sportowym, ponieważ jest to ważny krok dla ich kariery i biznesu jako całości.
Czytaj także
- Beckham uhonorowany gwiazdą w Hollywood. Wskazuje faworytów mundialu 2026
- Czy mundial w 2026 roku będzie ostatnim dla Cristiano Ronaldo w reprezentacji? Fani obstawiają jego łzy
- TIME wyróżniło Ołeksandra Usyka wśród 50 najbardziej wpływowych postaci sportu – oto kto znalazł się obok
- Matematyk, który trafnie typował triumfatorów mundialu, wskazuje zwycięzcę MŚ 2026: to Holandia
- Brazylijska prezenterka ozdobiła się tysiącem naklejek Panini – tak powstała stylizacja na mundial 2026
- Ranking najbogatszych sportowców: Cristiano Ronaldo na czele, łączne zarobki dziesiątki przekroczyły 1,4 miliarda dolarów

