Mundial 2026: Anglia gubi punkty z Ghaną, Chorwacja i Kolumbia zwyciężają po jednym golu.

Mundial 2026: Anglia gubi punkty z Ghaną, Chorwacja i Kolumbia zwyciężają po jednym golu
Mundial 2026: Anglia gubi punkty z Ghaną, Chorwacja i Kolumbia zwyciężają po jednym golu

Co wydarzyło się w drugiej serii gier?

Jak informuje Novyny.live: Podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku rozegrano mecze drugiej kolejki w grupach 'K' i 'L'. Reprezentacja Anglii nie zdołała pokonać Ghany, podczas gdy Chorwacja pokonała Panamę, a Kolumbia okazała się lepsza od Demokratycznej Republiki Konga.

Spotkanie Anglii z Ghaną zakończyło się bezbramkowym remisem 0:0. Dzięki temu wynikowi ekipa z Afryki wciąż ma szansę na awans do fazy pucharowej, mimo że Harry Kane zaprzepaścił znakomitą okazję w trakcie meczu.

Chorwacja i Kolumbia sięgają po skromne triumfy

  • Chorwacja pokonała Panamę 1:0. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale w 54. minucie Ante Budimir zdobył jedynego gola w meczu, zapewniając swojej drużynie trzy punkty. To spotkanie było 200. występem Luki Modricia w narodowych barwach – imponujące osiągnięcie tego piłkarza. Chorwaci są poważnymi kandydatami do wyjścia z grupy, udowadniając swoją siłę na mundialu.

  • W drugim pojedynku Kolumbia wygrała z DR Kongiem również 1:0. Pierwsza połowa także nie przyniosła goli, ale w 76. minucie Daniel Muñoz dał prowadzenie swojej drużynie. Dzięki tej wygranej Kolumbia plasuje się na czele tabeli w swojej grupie i kontynuuje walkę o dalszy awans w turnieju.

Podsumowując, wyniki drugiej kolejki w grupach 'K' i 'L' dostarczyły wielu emocji i mają ogromne znaczenie dla wszystkich zespołów.

Rezultaty drugiej serii gier mistrzostw świata pokazują, jak zacięta jest rywalizacja o miejsce w fazie pucharowej. Remis Anglii z Ghaną stawia pod znakiem zapytania szanse Brytyjczyków, natomiast Chorwacja i Kolumbia konsekwentnie prezentują solidną grę, umacniając swoje pozycje. Kolejne mecze będą decydujące dla drużyn pragnących awansu, co dodatkowo podsyca emocje przed następnymi starciami.

Czytaj także

Reklama