Deputowany odpowiedział, kto jest odpowiedzialny za korupcję w stolicy.
Deputowany Rady Miejskiej Kijowa oskarżył mera Kijowa o odpowiedzialność za korupcję, twierdząc, że to właśnie kierownictwo administracji miejskiej sprawuje kontrolę nad mianowaniami i zwolnieniami pracowników. Według słów deputowanego, skandal związany z defraudacją prawie 75 milionów hrywien z programu 'Troska. W kierunku Kijowian' jest wynikiem działań korupcyjnych osób na najwyższym szczeblu, które działały za milczącą zgodą.
'Dlatego cała odpowiedzialność spoczywa bezpośrednio na kierowniku, jak mówi pan Tyshchenko, na dyrektorze tego miasta'
Należy zauważyć, że według wstępnych danych prokuratury, podejrzani o udział w defraudacji funduszy korzystali z fikcyjnych raportów i 'pseudousług', wśród których były także zajęcia na rowerach stacjonarnych dla osób chorych. Przypomnijmy, że przestępstwa korupcyjne w Kijowie pozostają aktualnym problemem, ponieważ tylko w ciągu ostatniego tygodnia wobec urzędników KMA działało dziesięć podejrzeń w sprawach korupcyjnych.
Niektórzy urzędnicy administracji miejskiej zostali już zatrzymani podczas przyjmowania łapówki, co świadczy o szerokim zakresie problemu korupcji w stolicy. Sprawa dotycząca prawie 75 milionów hrywien tylko potęguje głośność dyskusji na ten temat w społeczeństwie oraz wśród polityków.
Czytaj także
- UE i Kijów zaczynają rozmowy o szóstym rozdziale akcesyjnym – pozostałe przesunięto na jesień
- Japonia po raz pierwszy od wojny powołuje scentralizowany wywiad – powodem zagrożenia ze strony Rosji, Chin i Korei Północnej
- Dwa warianty przetasowań w ukraińskim rządzie: zmiana premiera i ministrów
- Brak paliwa po atakach dronów: urzędnicy w Rosji mają przesiąść się na rowery
- Powstała europejska koalicja antybalistyczna: Ukraina z własnym pociskiem, system Freyja zyskał 10 państw
- Węgry przeprosiły Finlandię i planują zwiększyć wydatki na NATO – najważniejsze informacje

