MFW zmienił prognozę zadłużenia państwa Ukrainy: kiedy oczekiwać spadku do 94%.
Jak informuje inkorr.com: Międzynarodowy Fundusz Walutowy zaktualizował swoją prognozę dotyczącą wzrostu zadłużenia państwowego Ukrainy. Na koniec tego roku oczekuje się, że wyniesie ono 108,6% PKB kraju, co jest o 1,4% mniej niż w kwietniowych ocenach na poziomie 110%.
W swoim zaktualizowanym raporcie 'Monitor Finansowy' w Waszyngtonie, dyrektor Departamentu Finansowego MFW Wiktor Gaspar prognozuje, że całkowite zadłużenie państwowe Ukrainy w 2025 roku wyniesie 108,6% PKB kraju.
Wskaźnik ten będzie pierwszym przypadkiem, gdy zadłużenie państwowe przekroczy 'psychologiczny' poziom 100%. W przyszłym roku specjaliści prognozują również dalszy wzrost zadłużenia do 110,4%. Jednak od 2027 roku Fundusz oczekuje jego stopniowego spadku do 106,4%. W następnych latach zadłużenie zmniejszy się do 102,9% w 2028 roku, 98,3% w 2029 roku i 94,1% w 2030 roku.
Długoterminowe prognozy
Zatem MFW przewiduje, że wzrost zadłużenia państwowego Ukrainy potrwa do 2027 roku, po czym zacznie się jego spadek. Długoterminowa prognoza mówi o zmniejszeniu do 94,1% do 2030 roku.
Wzrost zadłużenia państwowego na Ukrainie pozostaje istotnym zagadnieniem dla stabilności ekonomicznej kraju. Sytuacja wymaga uważnego monitorowania i szybkiej reakcji na zmiany, aby zapewnić stabilność finansową w przyszłości. Ważne jest, aby zauważyć, że prognozy MFW mogą się zmieniać w zależności od wielu czynników ekonomicznych i sytuacji w kraju.
Czytaj także
- Czwarty rok bez turystów: Kima o paraliżu branży wypoczynkowej na Mikołajowszczyźnie
- Potężny cios dla rolnictwa. Kiedy należy spodziewać się gwałtownych podwyżek cen żywności?
- Ile kosztowało otwarcie własnej restauracji w Mikołajowie? Uczestniczka „MasterChefa” zdradza wydatki
- Priorytet dla armii: jak wojskowi w Krymie dostają paliwo kosztem cywilów
- Piąty rok wojny drenuje rosyjską gospodarkę: rezerwy na wyczerpaniu, wydatki sięgnęły 6 bilionów rubli
- Woda w Kijowie może podrożeć dwu- lub trzykrotnie – kto odczuje skutki nowych stawek?

