Die Welt nazwała terytoria Ukrainy, które Putin chce zająć w 2025 roku.
Kreml planuje kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie do 2025 roku i zająć kilka obwodów. Nawet jeśli Rosja będzie zmuszona do zatrzymania się, Europa wciąż pozostaje zagrożona. Taką opinię wyrazili eksperci niemieckiej gazety Die Welt.
Generał-major Christian Freuding stwierdził, że Rosja zwiększa ilość broni na froncie w Ukrainie i obwodzie kurskim, co świadczy o planach wojny z NATO.
„W armii rosyjskiej jest coraz więcej czołgów, amunicji, rakiet, dronów”, zauważył Freuding.
Z danych wywiadu wynika, że Rosja co miesiąc angażuje do 30 tysięcy ochotników do walki przeciwko Ukrainie. Łączna liczba rosyjskiej armii wynosi 1,5 miliona osób, dziesięć razy więcej niż w Niemczech.
Rosja znacznie rozwinęła swoją uzbrojoną siłę i produkcję broni w ciągu trzech lat wojny w Ukrainie. Niemniej jednak słabości Rosji również stały się oczywiste. Analitycy ostrzegają przed możliwością agresji Rosji przeciwko Polsce i krajom bałtyckim.
Przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa i Obrony Parlamentu Europejskiego Marie Agnes Strack-Zimmermann zauważa, że rozwój wydarzeń zależy od zakończenia wojny w Ukrainie. Ostrzega przed możliwością ataku na członka NATO w ciągu roku lub dwóch, jeśli Rosja odniesie sukces w Ukrainie.
Rosja zawarła także umowę o partnerstwie z Iranem, w której nie uznaje okupacji Krymu i innych terytoriów Ukrainy. Ponadto Rosja planuje zwiększenie swojej armii do 2026 roku, co wzbudziło niepokój w NATO.
Czytaj także
- Niemcy: 25 osób poszkodowanych w wyniku wycieku toksycznego gazu w parku chemicznym
- Atak lotniczy na Charków: bomby zrzucone przez Rosję – ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Brytyjskie zderzenie pociągów: 89 rannych, w tym 11 w stanie ciężkim
- Po pół roku przerwy Charków znów celem bomb lotniczych. Nowe niebezpieczeństwo ze strony dronów
- Odeszczczyzna pod ostrzałem dronów: pożar na stacji benzynowej po ataku
- Akcja partyzantów w Taganrogu: zakłócono dostawy prądu dla fabryki dronów

