Fiasko transferu Wenezuelczyka: Dlaczego Dynamo i Polissia nie zdecydowały się na podpisanie kontraktu?.
Przebieg negocjacji w sprawie Romana Devisa
Jak informuje Novyny.live: Do finalizacji umowy z wenezuelskim obrońcą Romanem Devisem nie doszło z powodu rozbieżności między stronami. Piłkarz spędził w Dynamie Kijów ponad tydzień na testach, a w trzech sparingach zdobył dwie bramki i zanotował trzy asysty. Mimo to rozmowy z przedstawicielami zawodnika zostały zerwane, gdyż nie udało się uzgodnić warunków transferu.
Ukraiński klub proponował wypożyczenie na rok, natomiast strona wenezuelska domagała się definitywnego wykupu. Gdy Dynamo zrezygnowało, Devisa zaoferowano Polissi, ale ekipa z Żytomierza również nie wyraziła chęci pozyskania go.
Co dalej z zawodnikiem?
W ukraińskiej lidze występuje obecnie sześciu graczy z Wenezueli, jednak przyszłość Romana Devisa pozostaje niepewna po dwóch nieudanych próbach dogadania się z tamtejszymi klubami. Sytuacja unaocznia, jak bardzo różne oczekiwania klubów i piłkarzy potrafią skomplikować negocjacje transferowe. Dla Dynama fiasko rozmów oznacza konieczność szukania innych wzmocnień, a dla samego Devisa – wyzwanie w znalezieniu nowego pracodawcy. W obliczu rosnącej rywalizacji na krajowym podwórku, umiejętne przeprowadzanie transferów staje się dla klubów priorytetem w walce o sukcesy.
Czytaj także
- Trump popiera decyzję FIFA w sprawie Baloguna i wskazuje następcę sekretarza generalnego ONZ
- Ukraina ze złotem w drużynie na mistrzostwach świata w strzelectwie w Tallinie
- 21 as serwisowych: ukraiński siatkarz Dmytro Janchuk królem zagrywki Ligi Narodów 2026
- Nie żyje Kevin Keegan – dwukrotny zdobywca Złotej Piłki przegrał walkę z nowotworem
- Problemy ukraińskiej armii oczami dowódcy 107. brygady: brak piechoty i nadmiar biurokracji
- Hiszpania triumfuje w finale mundialu 2026 w New Jersey – decydujący strzał Ferrana Torresa

