Dyplomaci UE ocenili możliwość pojawienia się europejskich misjonarzy pokojowych w Ukrainie.
Dyplomaci i urzędnicy Unii Europejskiej wyrażają wątpliwości co do możliwości wysłania misjonarzy pokojowych do Ukrainy bez udziału USA. Uważają, że będzie trudno przekonać europejską opinię publiczną o konieczności wysłania europejskich żołnierzy na terytorium Ukrainy. Kwestia ta była omawiana między liderami Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej i krajami UE. Dyplomaci uważają, że Rosja nie zaakceptuje obecności europejskich żołnierzy na ukraińskiej ziemi, a sprzedaż tego europejskiej opinii publicznej będzie trudna. Zaznacza się, że Europa uważa za konieczne zakończenie działań wojennych, zanim rozważy możliwość wysłania misji pokojowej do Ukrainy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski postrzega pozytywne zmiany w dyskusjach na ten temat i proponuje przystąpienie do idei rozmieszczenia europejskiego kontyngentu wojskowego w Ukrainie. Niemniej jednak, międzynarodowi sojusznicy wciąż nie są gotowi zaprosić Ukrainy do NATO, która dla niej jest wiarygodną gwarancją w długoterminowej perspektywie.
Czytaj także
- Nowy porządek upamiętniania: Prezydent składa projekt ustawy o Narodowym Panteonie
- Jak odcięcie białoruskich przekaźników zmieni ataki dronów Shahed? Nowe ustalenia
- Bilecki przypomina o najważniejszym zadaniu obywateli z okazji Święta Konstytucji
- Prezydent Ukrainy zatwierdził ustawę o obchodach milenium Ławry Peczerskiej
- Ukraina rewolucjonizuje walkę dronami – Krym staje się piętą achillesową Rosji
- Nowy plan Kijowa na 40 dni: presja na Moskwę do 2026 roku

