Lwowscy lekarze uratowali noworodka ważącego 480 gramów: historia cudu.
Jak informuje ТСН: Na oddziale intensywnej terapii noworodków Lwowskiego Narodowego Uniwersytetu Medycznego imienia Daniela Halickiego lekarze dokonują prawdziwych cudów, ratując małych pacjentów.
Historie dzieci, które uratowali lekarze we Lwowie
Pani Halina, mama dziewczynki o imieniu Anna-Maria, wie o tym więcej niż wszyscy. Jej córka urodziła się w 28. tygodniu ciąży z krytycznie niską wagą.
„Nasza dziewczynka urodziła się w 28. tygodniu ciąży. Przybyliśmy tutaj z krytyczną wagą, ale dzień po dniu, małymi krokami, zaczęliśmy przybierać na wadze” — opowiada Halina.
Stan dziewczynki stopniowo się poprawiał, ale pierwsze kroki w opiece nad nią były trudne dla mamy. Dzięki personelowi medycznemu i nowoczesnemu sprzętowi otrzymali niezbędne wsparcie w tym ważnym czasie.
„Nie wiedziałam, jak cokolwiek zrobić. Prawdę mówiąc, to moja pierwsza córka. Nie wiedziałam, jak ją dotknąć, jak właściwie zmienić pieluchę. Personel wszystko pokazał, wyjaśnił” — mówi Halina.
Jest wiele takich historii, a każde dziecko ma swoją unikalną drogę do zdrowienia. Mama małego Dmytro, Natalia, również dzieli się historią narodzin syna z trudną diagnozą.
„Miał hipoksję, czyli niedobór tlenu. To bardzo ciężka, nieoceniona praca” — mówi Natalia.
Dmytro stopniowo się poprawia, a lekarze zauważają pozytywne zmiany.
„Kilka dni temu już mu się polepszyło, pozytywne zmiany już są, ale nasze próby jeszcze się nie zakończyły” — dodaje Natalia.
Unikalne przypadki w szpitalu
Historie Haliny i Natalii to nie są odosobnione przypadki. Każde dziecko przechodzi trudną drogę do wyzdrowienia, za którą stoi zgrany zespół lekarzy i nowoczesny sprzęt. Oddział działa już od ponad 40 lat i pomógł dziesiątkom tysięcy dzieci.
„Najmniejsza pacjentka, której życie udało nam się uratować, ważyła 480 gramów przy porodzie” — mówi szefowa oddziału Zoriana Salabay.
Praca w tym oddziale to ciągłe wyzwania i potrzeba szybkiego podejmowania decyzji.
„Największym wyzwaniem jest zapewnienie efektywności całego procesu leczenia” — podkreśla Zoriana Salabay.
Program charytatywny od Raiffeisen Bank
W 2024 roku Raiffeisen Bank uruchomił program „Dziecięcy schron”, w ramach którego zostaną zaprezentowane dwa nowe urządzenia do monitorowania stanu dzieci.
Pulsometry kontrolują poziom tlenu we krwi i częstość akcji serca — to krytycznie ważne wskaźniki dla noworodków.
„Dziękujemy Raiffeisen Bankowi, który odpowiedział na naszą prośbę” — podkreśla Zoriana Salabay.
Program „Dziecięcy schron” również przyznaje dotacje do 200 tysięcy hrywien na modernizację placówek, projekty edukacyjne i wsparcie medyczne.
„Nasz bank tradycyjnie troszczy się o projekty charytatywne, które są skierowane na zdrowie dzieci” — zaznacza Natalia Marčenko.
Po zebraniu wniosków bank selektywnie przyznaje finansowanie, opierając się na krytyczności potrzeb placówek.
„Kluczowym kryterium dla nas jest krytyczność potrzeby” — dodaje Natalia Marčenko.
W banku są przekonani, że inwestycje w programy dziecięce są ważne dla przyszłości kraju.
„Dzisiejsze dzieci to przyszli dorośli Ukraińcy” — podkreśla Natalia Hurina.
Co mówią rodzice dzieci
Opinie rodziców są najcenniejsze dla lekarzy i dobroczyńców. Potwierdza to, że programy i wsparcie działają skutecznie.
„Dzięki sprzętowi i lekarzom, dzieci, które tu przebywają, mają prawo do życia” — zaznacza Halina, mama Anny-Marii.
„To jest niezwykle ważne. Wsparcie w trudnym czasie jest szczególnie istotne” — dodaje Zoriana Salabay.
„Nie wątpcie ani przez chwilę, że jest ktoś ważniejszy. Zgłaszajcie się, wierzcie” — apeluje Natalia Hurina.
Każde dziecko zasługuje na szanse i wsparcie, bo pomoc dzisiaj to inwestycja w przyszłość Ukrainy.
Czytaj także
- Przełom w walce z rakiem trzustki: nowy lek podwaja szanse pacjentów na przeżycie
- Po raz pierwszy od lat 80. w Teksasie wykryto mięsożernego pasożyta – jakie zagrożenie dla USA?
- Ile bakterii kryje się na banknotach? Lekarka ostrzega i radzi
- Zwrot kosztów pobytu w sanatoriach dla weteranów i żołnierzy – szczegóły programu
- Silna burza magnetyczna uderzy w Ziemię 5 czerwca – jakie skutki odczujemy?
- Żołnierze mogą zostać skierowani na ponowne badanie lekarskie – kluczowy zapis w dokumentacji medycznej

