Dywersyfikacja importu: Ukraina otrzyma dodatkowe ilości amerykańskiego gazu.
19.03.2025
3479
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
19.03.2025
3479
Naftogaz Ukrainy podpisał umowę z ORLEN na dostawę gazu
Krajowa Akcjonariusz Spółka 'Naftogaz Ukrainy' podpisała umowę z polską firmą ORLEN na dostawę dodatkowych 100 mln metrów sześciennych skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Zgodnie z informacjami, gaz zostanie dostarczony z USA i będzie transportowany do polsko-ukraińskiej granicy po regazyfikacji.
Ta umowa jest drugą umową między firmami, pierwsza również przewidywała dostawę 100 mln metrów sześciennych LNG.
'Zapewnienie stabilnych dostaw gazu pozostaje naszym głównym priorytetem. Współpraca z ORLEN pozwala Ukrainie na rozszerzenie możliwości importu LNG i zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego. Kontynuujemy prace nad dywersyfikacją źródeł dostaw, aby zapewnić niezawodność i dostępność gazu dla kraju. Jest to szczególnie ważne w warunkach ciągłych ataków Rosjan na naszą infrastrukturę gazową'- powiedział przewodniczący Naftogazu Roman Chumak.
Gaz zostanie dostarczony do Ukrainy w kwietniu w celu utworzenia strategicznego rezerwy na następny sezon grzewczy.
'Kolejna umowa na dostawę gazu dla Naftogazu podkreśla konkurencyjność oferty ORLEN. Kontynuujemy rozwijanie ekspertyzy handlowej i wykorzystanie doświadczeń na rynku amerykańskim. Umożliwia nam to oferowanie partnerom atrakcyjnych warunków handlowych. Jednocześnie jesteśmy dumni, że przyczyniamy się do dywersyfikacji dostaw energii do Ukrainy, wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne naszego sąsiada' - powiedział przewodniczący ORLEN Ireneusz Fonfara.
Czytaj także
- Od propagandystki do podróżniczki: Laura Lumer zmienia zdanie o Ukrainie
- Plan szkolenia rosyjskich operatorów dronów legł w gruzach: zaledwie 8 tysięcy w pół roku
- Nowy szef brytyjskiego rządu: Andy Burnham obejmuje ster i deklaruje dalsze wsparcie dla Ukrainy
- Napięcia na szczycie władzy: Zelenski, Fedorow i Syrski – czy protesty społeczne przycichną?
- Waszyngton i Tel Awiw stawiają Teheran pod ścianą: rozejm albo wspólna operacja wojskowa
- Dlaczego protesty w obronie Fedorova są nieskuteczne? Komentarz Portnikowa

