Ukrainiec wrócił do Girony, ale nie zagrał – nowe wieści o kontuzji Artyma Dowbyka.
Co z Artym Dowbykiem?
Jak informuje Novyny.live: Ukraiński napastnik rzymskiej 'Romy', Artem Dowbyk, odwiedził 'Gironę' podczas przerwy reprezentacyjnej, co potwierdzono. Mimo powrotu do byłego klubu, wciąż nie wyleczył urazu i – jak wcześniej donosiły media – w tym sezonie już nie pojawi się na boisku.
Dowbyk trafił do 'Romy' po znakomitym sezonie w 'Gironie', gdzie był czołowym zawodnikiem i królem strzelców hiszpańskiej La Liga. Podczas międzynarodowej pauzy spotkał się z kolegami z 'Girony', ale szczegóły jego rehabilitacji nie są znane. Spekuluje się, że po powrocie do zdrowia nie wróci do składu 'Romy' i zostanie sprzedany.
Jak kontuzja wpływa na jego karierę?
Obecnie Dowbyk kontynuuje leczenie, a jego dalsze losy budzą wątpliwości wśród kibiców. Dla przypomnienia: mecz Ukraina – Szwecja odbędzie się w ramach baraży o awans na MŚ 2026, ale udział Dowbyka w tym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania z powodu urazu.
Sytuacja Dowbyka pokazuje, jak trudne bywają transfery do nowych klubów, zwłaszcza gdy zawodnik zmaga się z kontuzją. Jego sukcesy w 'Gironie' sprawiły, że oczekiwania były ogromne, a teraz niepewność co do przyszłości może wpłynąć na decyzję 'Romy' o jego dalszych losach. Co więcej, uraz napastnika odbije się prawdopodobnie na reprezentacji Ukrainy, ponieważ jego obecność w eliminacjach do mundialu jest dla drużyny kluczowa.
Czytaj także
- Trump popiera decyzję FIFA w sprawie Baloguna i wskazuje następcę sekretarza generalnego ONZ
- Ukraina ze złotem w drużynie na mistrzostwach świata w strzelectwie w Tallinie
- 21 as serwisowych: ukraiński siatkarz Dmytro Janchuk królem zagrywki Ligi Narodów 2026
- Nie żyje Kevin Keegan – dwukrotny zdobywca Złotej Piłki przegrał walkę z nowotworem
- Problemy ukraińskiej armii oczami dowódcy 107. brygady: brak piechoty i nadmiar biurokracji
- Hiszpania triumfuje w finale mundialu 2026 w New Jersey – decydujący strzał Ferrana Torresa

