Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę.
Dron uderzył w jezdnię w Charkowie
Jak informuje Novyny.live: W czwartek w dzielnicy Kijowskiej Charkowa rosyjski bezzałogowiec trafił w drogę, raniąc cztery osoby. Wśród poszkodowanych są kobiety w wieku 22, 45 i 60 lat oraz dziesięciomiesięczna dziewczynka. Mer miasta Ihor Terechow potwierdził zdarzenie, informując:
„Są ranni. Ich liczba i stan są wyjaśniane”. Na szczęście nie odnotowano uszkodzeń budynków mieszkalnych.
Wybuch uszkodził służbowy samochód komunalnego przedsiębiorstwa. Terechow dodał:
„Dron trafił w drogę, na razie ranne są trzy osoby. Budynki mieszkalne nie ucierpiały”. Później liczbę poszkodowanych zweryfikowano do czterech, a także ujawniono, że zniszczeniu uległ pojazd należący do miejskiej jednostki.
Naloty dronów na miasto
Tej doby Charków był celem kolejnych ataków z powietrza. W wyniku ostrzałów uszkodzone zostały:
- dwa budynki wielorodzinne
- 21 ciężarówek
- obiekt gospodarczy
- stacja benzynowa
Łącznie pod ostrzałem znalazły się 22 miejscowości w obwodzie. Według doniesień zginęły trzy osoby, a osiem zostało rannych.
Te wydarzenia podkreślają poważne zagrożenie dla cywilów i infrastruktury regionu, który nieustannie cierpi z powodu działań wojennych. Użycie dronów przeciwko Charkowowi świadczy o eskalacji konfliktu i rosnącym ryzyku dla ludności. Międzynarodowa społeczność powinna reagować na takie incydenty, ponieważ zagrażają one życiu niewinnych ludzi i łamią fundamentalne zasady prawa humanitarnego.
Czytaj także
- Kto zastąpi Swirydenko? Czterech kandydatów do fotela premiera Ukrainy
- Ukraina szykuje zmiany na szczycie władzy: Svyrydenko odchodzi, pojawiają się nazwiska kandydatów na premiera
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Szef Desniańskiej RDA: prezydenci Charkowa i Mikołajowa lepiej przygotowali swoje miasta niż władze Kijowa

