Cyberoszuści wyłudzili 2 mln hrywien na drony: jak działał schemat w Telegramie.
Jak informuje ТСН: Troje ludzi połączyło siły w zmowę i umieszczało w internecie ogłoszenia o sprzedaży dronów. Po otrzymaniu pieniędzy od kupujących, znikali, nie wysyłając towaru.
O tej przestępczej działalności poinformowała policja w Kijowie.
Ujawnienie przestępczego schematu
Śledczy Podolskiego zarządu policji w Kijowie przy wsparciu operacyjnych oraz pod nadzorem procesowym Podolskiej prokuratury okręgowej ujawnili ten oszukańczy schemat.
Zgodnie z informacjami śledztwa, 30-letnia przedsiębiorczyni razem z matką i znajomym mężczyzną na specjalistycznych kanałach Telegrama zaproponowali dostawę dronów DJI Mavic. Otrzymując pieniądze za towar na rachunki fikcyjnych osób prowadzących działalność gospodarczą, 'biznesmeni' znikali, nie wysyłając opłaconych dronów zamawiającym.
„Na obecnym etapie udokumentowano, że w ten sposób trójka wspólników oszukała wolontariusza na ponad 500 000 hrywien, 'sprzedając' mu nieistniejące bezzałogowe statki powietrzne. Później dwóch z wcześniej wspomnianych 'przedsiębiorców' przywłaszczyło jeszcze ponad 1,5 mln hrywien funduszy przedsiębiorstwa, które chciało zakupić drony dla wojska” — powiedziała śledcza z wydziału śledczego Anastazja Boiko.
Podejrzenia i konsekwencje
Mężczyźnie i kobiecie w wieku 30 i 28 lat ogłoszono zaocznie podejrzenia w oparciu o część 5 artykułu 190 Kodeksu Karnego Ukrainy — przywłaszczenie cudzej własności poprzez oszustwo (oszustwo) na dużą skalę, dokonane w warunkach stanu wojennego w wyniku wcześniejszego spisku grupy osób, działane powtórnie.
53-letniej Kijowiance, która również brała udział w schemacie, ogłoszono podejrzenie w oparciu o część 4 artykułu 190 Kodeksu Karnego Ukrainy — przywłaszczenie cudzej własności poprzez oszustwo, dokonane w wyniku wcześniejszego spisku grupy osób w warunkach stanu wojennego oraz na dużą skalę. Trwa rozpatrywanie kwestii wyboru środka zapobiegawczego.
Ustawa przewiduje surową karę w postaci pozbawienia wolności do 12 lat z konfiskatą mienia.
Przypominamy, że na Ukrainie wyłudzają pieniądze od krewnych żołnierzy w niewoli. Krewni żołnierzy powinni pamiętać, że żadna instytucja państwowa nie żąda pieniędzy za uwolnienie więźniów lub poszukiwanie zaginionych.
Czytaj także
- Zatrzymanie 47-latka po strzelaninie w Irpieniu
- Ciosy w przeprawy na południu: szlak na Krym odcięty
- Niezidentyfikowany obiekt nad Wilnem: alarm lotniczy wywołany balonem meteorologicznym
- Atak lotniczy na Słowiańsk: rannych pięć osób, w tym dziewięcioletnie dziecko
- Martwe delfiny na Odeszczyźnie i woda zmienia kolor: 22 przypadki w rejonie Tuzłowskich Limanów
- Atak na Słowiańsk: rannych sześć osób, w tym 9-letnie dziecko

