EES: Nowy system wjazdu do UE wystartował 12 października – co się zmieni.
Uruchomienie systemu EES na granicach Unii Europejskiej
Jak informuje inkorr.com: Od 12 października na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej rozpoczął pracę system zarządzania wjazdem-wyjazdem EES (Entry/Exit System). Ta inicjatywa obejmuje 29 krajów, w tym państwa strefy Schengen. Tradycyjna kontrola paszportowa została zastąpiona cyfrową, która obejmuje skanowanie paszportów, identyfikację biometryczną oraz długoterminowe przechowywanie danych.
Historia rozwoju systemu
Propozycja wdrożenia tego systemu pojawiła się już w 2016 roku, jednak realizacja opóźniła się z powodu trudności technicznych, pandemii i wyzwań finansowych. Komisarz UE ds. spraw wewnętrznych, Ilva Johansson, jest przekonana, że nowy system EES znacznie zwiększy poziom bezpieczeństwa na granicach UE, utrudniając pracę przestępcom i niebezpiecznym osobom.
Wymagania dla Ukraińców
Obywatele Ukrainy, podobnie jak wszyscy inni obywatele krajów trzecich, są zobowiązani do posiadania dokumentów biometrycznych w celu przekroczenia granicy. To nowość, która jeszcze musi być wdrożona we wszystkich punktach kontrolnych, mająca na celu zapewnienie ogólnego bezpieczeństwa UE oraz uproszczenie procedur kontrolnych na granicach.
Wprowadzenie systemu EES to znaczący krok w kierunku uproszczenia przekraczania granicy i zwiększenia bezpieczeństwa. Obywatele Ukrainy muszą być na bieżąco z nowymi wymaganiami, aby uniknąć ewentualnych trudności podczas podróży do krajów Unii Europejskiej. Z czasem oczekuje się, że system EES stanie się ważnym elementem polityki migracyjnej Unii Europejskiej.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

